W ramach OPZZ powstał Związek Zawodowy Ukraińców pracujących w Polsce. Na Ukrainie trwa kampania promocyjna, w Polsce uruchomiono specjalny portal internetowy. „Z czasem przestaniemy być krajem jednonarodowościowym, musimy się z tym pogodzić” – twierdzi przedstawiciel OPZZ.

Organizacja uruchomiła specjalny portal internetowy, na którym już niebawem pojawią informacje przydatne dla pracowników z Ukrainy. Obecnie portal działa w ukraińskiej wersji językowej. Planowane jest uruchomienie wersji rosyjskojęzycznej. Niebawem ma powstać fanpage na Facebooku. O planach OPZZ informowaliśmy już obszernie wcześniej.

Przeczytaj: OPZZ chce związku zawodowego dla Ukraińców pracujących w Polsce

Przeczytaj również: Ukraińcy założą własny związek zawodowy w Polsce

– W przyszłości chcemy umieścić tam informacje np. Państwowej Inspekcji Pracy. Aby to nie był tylko portal związkowy, ale także pomocna strona internetowa dla pracowników z Ukrainy– mówi Piotr Ostrowski z Wydziału Międzynarodowego OPZZ. Według szacunków tej organizacji, w Polsce pracuje ok. 700 tys. Ukraińców.

Przeczytaj: 700 tys. Ukraińców w ciągu 6 miesięcy tego roku przyjechało do pracy w Polsce

Główne zadania związku to ochrona przed nieuczciwymi pracodawcami oraz informowanie o podstawowych prawach i obowiązkach. Związek znajduje się obecnie na etapie organizacyjnym.

Przeczytaj: Ziemkiewicz: Ukraińcy są sprowadzani do Polski przez mafie

Ostrowski zaznaczył, że związek już od kilku miesięcy prowadzi kampanię promocyjną na Ukrainie, która ma zachęcić Ukraińców do zrzeszania się w związku na terytorium Polski. Informacje o tym pojawiły się m.in. głównych dziennikach telewizyjnych. Z kolei w listopadzie ma ruszyć kampania promocyjna w Polsce.

Zdaniem Ostrowskiego , związek ma w założeniu również pomagać Ukraińcom w kwestiach transferu pieniędzy, nauki języka polskiego, czy zakładania firm w Polsce. Podkreśla, że będzie ich w Polsce coraz więcej, a nasz kraj stanie się wielonarodościowy:

– Wszystko na to wskazuje, że ta liczba [Ukraińców w Polsce – red.] będzie rosła. Musimy się na to przygotować i pogodzić się z tym. Z czasem przestaniemy być krajem jednonarodowościowym. Jesteśmy na początku zmiany społecznej, które będzie dość szybko następowała.

Za zwiększeniem liczby mieszkających i pracujących w Polsce Ukraińców lobbuje także Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Organizacja ta zdecydowanie optuje za zalegalizowaniem pobytu w Polsce migrantów zarobkowych ze wschodu, szczególnie z Ukrainy.

Ukraińcy obniżają Polakom wynagrodzenia i zmuszają ich do emigracji

Na negatywne skutki dotyczące masowego sprowadzania do Polski migrantów ekonomicznych, w tym z Ukrainy, zwracał uwagę były wiceminister finansów, dr Cezary Mech.

„Ukraińcy obniżają wynagrodzenia pracownikom polskim i tak naprawdę też wymuszają emigrację polskiej młodzieży za granicę. To jest absurd, że sprowadzamy sobie imigrantów po to, żeby nasza młodzież jeszcze szybciej emigrowała. Nie mówiąc już o tym, że w kwestii osiągnięcia celu, tj. dogonienia krajów wysoko rozwiniętych pod względem efektywności pracy i wysokości płac, tak naprawdę strzelamy sobie w stopę. Ponieważ cały czas w interesie grup biznesu, które chcą mieć tanich pracowników, utrzymujemy zaniżone stawki płacowe dla własnych obywateli”– mówił dr Mech.

Przeczytaj: Dr Cezary Mech dla Kresów.pl: Ukraińcy obniżają Polakom wynagrodzenia i zmuszają ich do emigracji

Odnosząc się do postulatów proimigracyjnych. dotyczących w dużej mierze Ukraińców, dr Mech uważa, że sprzymierzeńcami takich rozwiązań są środowiska propagujące sojusz Polski i Ukrainy w ramach bloku politycznego wymierzonego w Rosję, a także grupy biznesu, które chcą mieć tanich pracowników. Ekonomista zaznacza, że problem nie polega na tym, że Ukraińcy i inni przybysze ze wschodu rzekomo podejmują pracę, których Polacy nie chcą wykonywać:

„Oni powodują zamrożenie poziomu wysokości płac, ponieważ Polacy nie są w stanie żądać wyższego wynagrodzenia, jeśli w każdej chwili mogą się dowiedzieć, że w razie czego zawsze można ich zastąpić – także wówczas, jeśli się zestarzeją i nie będą już tak efektywni”.

Przeczytaj również: Kontrola NIK na Podkarpaciu wykazała patologie przy zatrudnianiu obcokrajowców – głównie Ukraińców

Możemy zafundować sobie nową mniejszość

Z kolei Dr Robert Wyszyński Instytutu Socjologii UW w komentarzu dla Kresów.pl zwraca uwagę, że wyjazd do Polski to dla Ukraińców faktycznie główna droga do Unii Europejskiej. Zaznacza, że w Polsce nie ma żadnego programu ani planu adaptacyjnego czy asymilacyjnego. „Jeżeli oni tu zostaną, to będzie to powodowało szereg następstw. Możemy zafundować sobie nową mniejszość, a ponadto nieodwracalnie zamykamy drogę do powrotu Polakom z zagranicy, bo poziom naszych wynagrodzeń nie będzie rósł. Ponadto, wiąże się to z dalszą emigracją z Polski. Lekarze czy kierowcy będą wyjeżdżali na Zachód, bo nikt nie będzie podwyższał im pensji, tylko weźmie się tych z Ukrainy”– uważa dr Wyszyński. Dodaje, że przez migrację następuje wręcz demograficzny rozbiór Ukrainy, którą opuszczają ludzie młodzi i przedsiębiorczy, którzy wyjeżdżają zarówno na wschód, jak i na zachód.

Ukrainizacja polskiego rynku pracy wg. Morawieckiego

– Będę starał się, by nastąpiło przyjazne zaproszenie kilkuset tysięcy ukraińskich pracowników do Polskizadeklarował w Krynicywicepremier Mateusz Morawiecki, którego zdaniem ubytki na polskim rynku pracy należy uzupełniać Ukraińcami. Działania te poparli również prezes ZPP Cezary Kaźmierczak oraz wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Bartosz Marczuk.

Przeczytaj: Wicepremier Morawiecki chce ściągnąć do Polski kilkaset tys. pracowników z Ukrainy

Krytycznie do propozycji wiceministra rządu PiS odniósł się w rozmowie z Kresami.pl Paweł Kukiz:

– Dramat polega na tym, że przez ten ucisk fiskalny Polacy są wypędzani z Polski, a na ich miejsce sprowadza się tańszych pracowników, w tym z Ukrainy. Po to, by utrzymał się system służący pewnym uprzywilejowanym politycznie grupom interesów. Oni to wszystko rozpatrują nie z punktu widzenia interesów Polski, tylko z punktu widzenia swoich partykularnych interesów.

– Zamienił stryjek siekierkę na kijek. Poprzednicy chcieli ściągać do Polski imigrantów z Syrii a ci teraz Ukraińców– pisał Kukiz na Facebooku.

Kresy.pl / polskieradio.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

12 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    gotan :

    czy OPZZ przyznał już tym poparańcom z Azji obywatelstwo? ( Czy też będzie organizował dla nich majdan…jeśli dojdzie do rozruchów)……A jeśli nie, to niech sie spieszą ,gdyż nadciągają hordy z Siczy…a to już będzie problem !…Sądzę,że na granicy w Medyce postawimy obywatelskie posterunki…i będziemy zawracać do krainy skąd przybyli…A tym idiotom z OPZZ należy powiedzieć,że komuna sie skończyła….i jeśli chcą kontynuować…to ,należy zmienić kierunek na CCCP…to jest właściwy nurt!

  2. Avatar
    lucas4400 :

    co sie dzieje w tym kraju ?????????? co za cymbaly glosowaly na pis dali 500 + i oto chodzilo przymkneli ludzia ryje i robia co chca nastepuje ukranizacja polski wprowadzamy wroga na nasze ziemie legalnie dajac im prawa …wmawia nam sie ze oni sa ok a to my jestesmy zli dla nich a nie powinnismy bo to nasi przyjaciele…WTF

  3. Avatar
    kros :

    Problem jest w tym że idioci wyłażą z każdego kąta. Teraz jeszcze jakiś OPZZ. Wszyscy oni chcą żeby w Polsce INNI mieli dobrze lub lepiej. Najpierw my Polacy musimy zapewnić SOBIE bezpieczeństwo i dory byt, a dopiero później możemy pomagać tym, którzy na to zasługują.

  4. Avatar
    zan :

    OPZZ jak widać lepiej wychodzi walka o multi kulti w Polsce niż działalność statutowa. Za kilka lat będzie się można spodziewać, że pracodawca majac do wyboru zwolnienie Polaka albo Ukraińca zwolni Polaka aby nie narażać się na zarzuty faworyzowania Polaków w Polsce. Sława Ukrainie! Szalom Alejkum.

  5. Avatar
    algirdaitis :

    Co to za matoly z OPZZ? Czy oni wiedza co czynia? Przestaniemy byc jednonarodowym krajem? Przeciez to najgorszy z mozliwych scenariuszy. Po to Dmowski rezygnowal z Minska Bialoruskiego, Zytomierza i wielu terenow na Wschodzie, ktore zajely wojska Pilsudskiego, zebysmy teraz w Polsce mieli Ukraincow? No zaiste super deal. Nie mamy naszych terenow na wschodzie a mimo wszystko mamy Ukraincow. Jaki glupi to wymyslil? Swoja droga pokazuje to jak krotkowzroczny i jednak glupi byl Dmowski. Dmowski poswiecil w Rydze 1.5 miliona Polakow z terenow, z ktorych wycofaly sie wojska polskie, z ktorych potem wiekszosc zabili nam Ruskie a teraz mamy za to juz 1.5 miliona Ukraincow w kraju. Iscie genialne. Wskazuje to jak mocna jest banderowska V kolumna w Polsce. A Polacy dalej spia. W glowie mi sie to nie miesci. Wiec mowie tak. Skoro mamy miec juz tych Ukraincow znow w Polsce to tylko razem z Lwowem, Tarnopolem, Stanislawowem, Rownem, Zytomierzem a nawet znow z Kijowem. Inaczej to jest totalna glupota. Kto tu w Polsce rzadzi? Wszedzie brak rozsadku.