Dowództwo ukraińskiego batalionu ochotniczego “Azow” informuje, że z Rosji przedarło się duże zgrupowanie rosyjskich wojsk i trwa ostrzał ukraińskich pozycji.
W rejonie Nowoazowska (obwód doniecki) ukraińskie siły rządowe od rana prowadzą walki z oddziałami separatystów, którzy przeszli przez granicę ukraińsko-rosyjską – informuje zastępca dowódcy batalionu “Azow” Igor Mosijczuk.
“W rejonie Nowoazowska na terytorium Ukrainy wdarła sie ogromna liczba Gradów i haubic. Terroryści Donieckiej Republiki Ludowej i rosyjscy agresorzy prowadzą ostrzał z granatników w samym Nowoazowsku. Trwa ofensywa na Nowazowsk i Mariupol”– napisał Mosijczyk.
“Agresor ma przewagę w artylerii i wozach opancerzonych. Trwa walka! Nie ma czym bronić Mariupola”– informuje zastępca dowódcy batalionu “Azow”.
Mosijczuk twierdzi także, że w poniedziałek kolumna około 30 czołgów z emblematami Donieckiej Republiki Ludowej przeszła granicę rosyjsko-ukraińską w rejonie Nowoazowska. Podobną informacje przekazali dziś także ukraińscy pogranicznicy.
Wcześniej przedstawiciel służby informacyjnej separatystów Władisław Brig także informował, że po długotrwałych walkach separatyści przeszli do ofensywy i wzięli w okrążenie trzy brygady aeromobilne, a także bataliony “Ajdar”, “Donbass” i “Szachtarsk”. Jeszcze wczoraj “premier” DRL oficjalnie zarządził kontrofensywę w kierunku Mariupola.
korespondent.net/KRESY.PL






























