Nowe systemy obrony powietrznej i walki elektronicznej niszczycieli USA z Hiszpanii

Amerykańskie niszczyciele rakietowe klasy Arleigh Burke bazujące w Hiszpanii otrzymały nowe, unikalne wyposażenie w zakresie obrony powietrznej i walki elektronicznej. Mają zabezpieczyć okręty przed rosyjskimi, przeciwokrętowymi rakietami manewrującymi.

Jak informuje serwis „The Drive-The War Zone”, cztery stacjonujące w bazie Rota w Hiszpanii amerykańskie niszczyciele rakietowe AEGIS, klasy Arleigh Burke, otrzymały nowe, unikalne wyposażenie w zakresie obrony powietrznej i walki elektronicznej.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Główne ulepszenie dotyczy wyposażenia okrętów w niezależny system wyrzutni pocisków rakietowych SeaRAM Rolling Airframe Missile w tylnej części. Ma to być uzupełnienie dla systemu obrony bliskiego zasięgu Phalanx w przedniej części tych jednostek, wzmacniając ich ochronę przed zaawansowanymi, przeciwokrętowymi rakietowymi pociskami manewrującymi. Ponadto, amerykańskie niszczyciele otrzymały ulepszony system walki elektronicznej SEWIP Block II.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„The War Zone” zaznacza, że wielu obserwatorom umknął inny system, unikalny dla tych konkretnych okrętów, zainstalowany parę lat temu na skrzydłach mostka. Jest to system walki elektronicznej, AN/SQL-62 TEWM-STF (Transportable Electronic Warfare Module-Speed To Fleet), czyli przenośny moduł walki elektronicznej, odpowiednik AN/SQL-59, który zainstalowano na okrętach 7. Floty USA dyslokowanych na Pacyfiku. Już w 2019 roku informowano o opracowywaniu odpowiednika AN/SQL-59 dla okrętów 6. Floty USA.
Wiadomo, że prace nad tym systemem trwają mniej więcej od niecałych 10 lat. Koncentrowały się na szybkim dostarczeniu na okręty przenośnych, modułowych rozwiązań w zakresie walki elektronicznej. Jedna z wersji była testowana w 2016 roku.

Ustalono też, że system ten jest przeznaczony do przeciwdziałania zagrożeniom ze strony przeciwokrętowych rakiet manewrujących, na co wskazywały też pewne dokumenty Marynarki Wojennej USA. Wynika z nich, że systemu AN/SLQ-62 użyto, jako jednego z kilku, celem zwalczenia eksportowej wersji rakiety przeciwokrętowej produkcji rosyjskiej SS-N-26, znanej też jako P-800 Oniks. Pociski te zostały parę lat temu sprzedane do Syrii, a później zmodernizowane. Broń ta znajduje się również na wyposażeniu najbardziej zaawansowanych rosyjskich okrętów Floty Czarnomorskiej oraz przybrzeżnych systemów rakietowych Bastion. Z tego względu, ochrona przeciwko tego rodzaju uzbrojeniem ma kluczowe znaczenie dla amerykańskich okrętów wojennych, operujących w rejonie Morza Czarnego i we wschodniej części Morza Śródziemnego.

Informacje o tym, jak działa ten system walki elektronicznej i pod jakim względem jego zdolności różnią się od innych systemów, nie są publicznie dostępne. Wiadomo jednak, że w założeniu ma on być łatwy w modernizacji.

Według „The War Zone”, nie byłoby niespodzianką, gdyby AN/SLQ-62 znalazł się w przyszłości także na innych amerykańskich okrętach wojennych. Jednocześnie Marynarka Wojenna USA szykuje się na system SEWIP Block III, co będzie przedstawiać wielkie wzmocnienie w zakresie zdolności walki elektronicznej. Wiadomo, że wykorzystuje on technologię aktywnego zakłócania, ale nie jest jasne, czy w przyszłości zastąpi on AN/SLQ-62. Wszystko to jest elementem wielkiej inwestycji Amerykanów w walkę elektroniczną.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Serwis uważa, że dzięki tym systemom, amerykańskie niszczyciele bazujące w Hiszpanii są najmocniej chronionymi pod tym względem jednostkami floty USA.

Komentując te informacje ukraiński serwis „Defense Express” pisze, że dzięki opisanej modernizacji, okręty te mogą jeszcze efektywniej bronić się przed rosyjskimi rakietami przeciwokrętowymi, w jakie wyposażone są kompleksy Bał i Bastion, rozmieszczone m.in. na Krymie, oraz przed pochodzącym z Rosji uzbrojeniem w rejonie Syrii.

„Rakiety Kremla na okupowanym Krymie i Syrii są wobec nich [systemów zainstalowanych na niszczycielach USA – red.] bezsilne” – twierdzi „Defense Express”.

Przeczytaj: Rosja wzywa USA, by przestały „lekkomyślnie pobrzękiwać szabelką” na Morzu Czarnym

Czytaj również: „Bliskie spotkanie” rosyjskiego Su-24 z niszczycielem USA na Morzu Czarnym [+VIDEO]

thedrive.com / defence-ua.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz