Drugie miejsce według sondaży exit poll zajmują socjaldemokraci z wynikiem 20 proc. Trzecią partią w Bundestagu ma być Alternatywa dla Niemiec – 13,5 proc.

Według wstępnych wyników sondaży exit poll, robionych wśród osób które opuściły lokale wyborcze, które zostały ogłoszone po godz. 18., koalicja CDU-CSU osiągnęła wynik 32,5 proc., SPD 20 proc., AFD 13,5 proc., FDP – 10,5 proc., Zieloni 9,5 proc., Die Linke – 9 proc.



Jeżeli wyniki sondaży exit pool się potwierdzi, to po raz pierwszy od ponad pół wieku w Bundestagu znajdzie się aż sześć partii politycznych. Będzie to również pierwsze raz, kiedy do niemieckiego parlamentu wejdzie antyimigrancka Alternatywa dla Niemiec.

ZOBACZ WIĘCEJ: Niemcy: w sondażach przeddzień wyborów zyskuje AfD

Frauke Petry, szefowa AfD, po ogłoszeniu wyników sondaży exit poll stwierdziła na Twitterze, że arogancja SPD gorzko się zemści, żyjcie z tym towarzysze. Dzisiaj skończy się lewicowy trend.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Pomimo dobrego wyniku Alternatywy dla Niemiec, nie ma ona szans na wejście do rządu, ponieważ taką możliwość wykluczyły przed wyborami wszystkie inne partie polityczne.

CZYTAJ TAKŻE: Merkel idzie po zwycięstwo

Jeżeli wyniki okażą się dokładne, to Angela Merkel po raz czwarty zostanie kanclerzem, jednak do rządzenia konieczne będzie zawiązanie koalicji. Jeszcze przed wyborami rozważano kilka możliwości. Jedną z nich jest koalicja CDU-CSU-FDP, która uważana była za jedną z najbardziej prawdopodobnych. Liberałowie z FDP wchodzą do Bundestagu po czterech latach przerwy.

Inną opcją, jeżeli FDP będzie miało zbyt mało mandatów, może być koalicja CDU-CSU-FDP-Zieloni, jednak z uwagi na różnice programowe partii Merkel i Zielonych tego typu układ byłby bardzo skomplikowany, z uwagi na cztery partie w koalicji.

Możliwe jest również utworzenie tzw. wielkiej kolacji CDU-CSU-SPD, która funkcjonuje w Niemczech 2013 r. Wiceprzewodnicząca SPD Manuela Schwesig zadeklarowała jednak wcześniej, że przy wyniku rzędu 20 proc. SPD przejdzie do opozycji.

Kresy.pl / polityka.pl

Reklama

Tagi:

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz