W wyniku czwartkowego głosowania w Bundestagu przyjęte zostało prawo, wedle którego zbezczeszczenie lub zniszczenie flagi innego kraju lub Unii Europejskiej traktowane będzie na równi ze zbezczeszczeniem lub zniszczeniem flagi Niemiec.

Według nowych przepisów obraza flagi UE lub innego kraju kwalifikowana będzie jako przestępstwo z nienawiści w związku z czym popełniający czyn zabroniony trafi do więzienia nawet na trzy lata.

CZYTAJ TAKŻE: Mosbacher: jeśli Niemcy nie chcą amerykańskiej broni jądrowej, to niech weźmie ją Polska

Podobną ochroną objęty został hymn UE – „Oda do radości”.

Bundestag zajął się sprawą po skargach socjaldemokratów z SPD po spaleniu flag Izraela w Berlinie w 2017 roku.

Minister sprawiedliwości Christine Lambrecht, członek SPD, powiedziała, że ​​„płonące publicznie  flagi nie mają nic wspólnego z pokojowymi protestami”. Stwierdziła, że ​​podsyca to „nienawiść, gniew i agresję” i rani uczucia wielu ludzi.

Nowe prawo nie dotyczy tylko czynności palenia flagi, ale także aktów bezczeszczenia np. poprzez jej zrywanie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Niemcy protestują przeciwko ograniczaniu praw obywatelskich

Alfernatywa dla Niemiec (AfD) potępiła legislację jako „nadmierną ingerencję w wolność słowa i ekspresję artystyczną”.

Wcześniej niemiecki kodeks karny zapewniał ochronę symboli republiki federalnej i suwerennych narodów pod pewnymi warunkami. Na przykład Niemcy musiały utrzymywać stosunki dyplomatyczne z danym krajem.

Nowe przepisy mają na celu zniesienie tych luk i rozszerzenie ochrony na flagę UE, która była często palona podczas eurosceptycznych protestów w Niemczech.

Kresy.pl / BBC / DW




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz