Niemiecka ustawa o imigracji wykwalifikowanych pracowników wchodzi w życie 1 marca. Rozszerza ona możliwości zatrudniania takich pracowników spoza Unii Europejskiej. Jednak nie oczekuje się, że spowoduje ona istotne zmiany na rynku pracy.

Jak poinformowała w sobotę Polska Agencja Prasowa (PAP) ustawa pozwala na podjęcie pracy absolwentom wyższych uczelni oraz osobom przeszkolonym zawodowo. W obydwu przypadkach kwalifikacje takiej osoby muszą być zgodne z niemieckimi standardami. Konieczne jest też przedstawienie konkretnej oferty zatrudnienia – w formie umowy proponowanej przez pracodawcę.

Zobacz także: Niemieckie media: Niemcy krajem napływowym – co czwarty mieszkaniec ma obce pochodzenie

Federalna Agencja Pracy (BdA) ma pozwalać na zatrudnienie cudzoziemca spoza Unii Europejskiej pod warunkiem, że oferowana mu praca jest zgodna z jego kwalifikacjami oraz będzie wykonywana na warunkach nie gorszych od tych, na jakich zatrudnia się na podobnych stanowiskach niemieckich obywateli. Absolwenci uczelni wyższych będą mogli także pracować w specjalnościach pokrewnych względem ich profilu wykształcenia.

Jak zaznaczono np. w odniesieniu do informatyków, w przypadku dysponowania „wyraźnymi praktycznymi umiejętnościami fachowymi”, mogą w Niemczech swobodnie podjąć zatrudnienie. Nie muszą dokumentować swoich kwalifikacji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak informuje agencja, zrezygnowano z dotychczasowego wymogu sprawdzenia przez BdA, czy o daną pracę ubiega się także obywatel Niemiec lub innego państwa UE.

Zobacz także: 11 milionów cudzoziemców w Niemczech

Ustawa skróciła także okres, po upływie którego wykwalifikowany pracownik spoza UE będzie miał możliwość ubiegania się o prawo stałego pobytu w Niemczech. Został on skrócony z 5 do 4 lat.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak informuje PAP, Prezes Federalnego Urzędu ds. Migracji i Uchodźców (Bams) Hans-Eckhard Sommer stwierdził, że jego zdaniem ustawa nie zwiększy liczby cudzoziemców w sposób istotny. „Powodem tego, że do Niemiec przywędrowało dotąd tylko niewielu wykwalifikowanych fachowców, jest przede wszystkim bariera językowa. W każdym razie z ustawą nie należy łączyć zbyt wielkich oczekiwań” – powiedział w rozmowie z dziennikiem „Rheinische Post”.

Zobacz także: Turcja: migranci ruszyli w stronę Europy [+ Video/+ Foto]

pap / wnp.pl / kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz