Niemcy, Francja i Hiszpania synchronizują działania ws. myśliwca 6. generacji

Siły zbrojne Niemiec, Francji i Hiszpanii uzgodniły parametry mające pomóc w ocenie wariantów systemu FCAS (Future Combat Air System), dotyczącego budowy samolotu bojowego 6. generacji i towarzyszących mu dronów.

We wtorek niemiecka Bundeswehra poinformowała, że siły powietrzne Niemiec, Francji i Hiszpanii uzgodniły określone parametry, mające pomóc rządom tych krajów w prowadzeniu prac rozwojowych nad myśliwcem 6. generacji. Miałby on być gotowy w 2040 roku.

Dokument w tej sprawie został zaaprobowany na początku maja br. Podpisali go niemiecki Inspektor Sił Powietrznych gen. Ingo Gerhartz oraz szefowie sztabów sił powietrznych – Francuz gen. Philippe Lavigne i reprezentujący Hiszpanie gen. Javier Fernandez. Celem dokumentu jest pomoc decydentom określić, które cechy spośród 10 dostępnych obecnie wariantów systemu Next-Generation Weapon System (NGWS), kluczowego komponentu Future Combat Air System (FCAS), są warte tego, żeby się na nich skoncentrować.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Ponadto, czołowi dowódcy sił powietrznych Niemiec, Francji i Hiszpanii uzgodnili także „Wspólne Rozumienie Łączności”. Są to wytyczne dla połączenia systemów poszczególnych krajów w ramach scenariusza FCAS. Umożliwi on krajom partnerskim biorącym udział w programie „synchronizację” ich odpowiednich programów rozwojowych.

FCAS to bardzo ambitny, a zarazem kosztowny program w Europie. Dotyczy systemu, którego głównym członem jest załogowy myśliwiec, któremu ma towarzyszyć formacja dronów uderzeniowych i rozpoznawczych lub nawet „zdalnie sterowanych nosicieli”. Wszystkie te elementy mają być połączone z sobą poprzez „chmurę bojową” opartą na systemie sztucznej inteligencji.

Obecnie jest 10 różnych architektur systemowych przewidzianych dla NGWS, przy czym różnią się one pod względem uzbrojenia, zdolności manewrowych i zasięgu głównego myśliwca i towarzyszących mu bezzałogowców. Poczynione uzgodnienia mają pomóc w wyborze wariantu docelowego, a także w odpowiednim podzieleniu się zadaniami w ramach prac.

W ubiegłym roku podczas Paris Air Show zaprezentowano makietę myśliwca przyszłości, która powstała we współpracy głównych koncernów w ramach projektu: Airbusa dla Niemiec i Dassault dla Francji. Testy prototypu mają rozpocząć się w 2026 roku. Wiadomo też, że w prace mają być zaangażowane takie koncerny jak Thales czy MBDA.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W tym roku Francja i Niemcy formalnie rozpoczęły kolejną fazę programu, przeznaczając na niego po 85 mln dolarów. Hiszpania ma status uczestnika i współfundatora od ubiegłego roku.

Serwis Defense News zwraca uwagę, że niemieccy parlamentarzyści obawiają się nadmiernego wpływu na FCAS ze strony przemysłu francuskiego. Z tego względu połączyli projekt myśliwca 6. generacji z postępami w zakresie Głównego Systemu Walki Naziemnej, czyli ważnego niemiecko-francuskiego programu budowy wspólnego czołgu. Francja miałaby przewodzić w pracach nad samolotem, a Niemcy nad czołgiem.

Czytaj także: Europejski czołg przyszłości coraz bliżej. Zastąpi Leclerca i Leoparda 2

W ubiegłym tygodniu francuska prasa pisała, że strategia Bundestagu polegająca na bliskim monitorowaniu programu lotniczego poprzez zatwierdzanie tylko relatywnie niewielkich transzy środków finansowych wzbudza zaniepokojenie u szefa Dassault, Erica Trappiera, czy w takiej sytuacji w przyszłości będzie możliwe dotrzymanie wyznaczonych terminów. Wcześniej zaproponował on na forum jednej z francuskich komisji parlamentarnych wspólną francusko-niemiecką ustawę o programach, żeby zapewnić szybsze tempo prac rozwojowych.

defensenews.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz