Prezydent Donald Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone nie chcą „zmiany władzy” w Iranie. Słowa te padły w poniedziałek po dwustronnych rozmowach z japońskim premierem Shinzo Abe, który zaproponował pośredniczenie w dialogu między obydwoma narodami.

Trump stwierdził na wspólnej konferencji prasowej, że „nie chcemy zmiany władzy, nie chcemy broni nuklearnej”. Dodał także, iż wierzy, „że dogadamy się z Iranem”.

Napięcia między Waszyngtonem a Teheranem wzrosły wraz z rozmieszczeniem wojsk amerykańskich w regionie. Trump starał się jednak bagatelizować obawy dotyczące konfliktu zbrojnego.

CZYTAJ WIĘCEJ: Iran odpowiada na groźby USA zwiększając produkcję nisko wzbogacanego uranu.

Z Abe u boku, Trump oświadczył dziennikarzom, że „nikt nie chce widzieć, jak dzieją się straszne rzeczy”.

Wcześniej Trump został pierwszym zagranicznym przywódcą, który spotkał nowo intronizowanego cesarza Japonii, Naruhito.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Cesarz Naruhito i cesarzowa Masako przywitali Trumpów w Pałacu Cesarskim w stolicy Japonii. Ceremonia uroczystego powitania była transmitowana na żywo w telewizji narodowej.

Cesarz Naruhito wstąpił na tron 1 maja, otwierając tak zwaną erę „Reiwa” – „pięknej harmonii”.

Trump i Abe spędzili weekend grając w golfa, jedząc na zewnątrz i oglądając sumo. O pierwszych dniach wizyty prezydenta USA pisaliśmy wczoraj.

Na wspólnej konferencji prasowej po rozmowach dwóch przywódców, zarówno Abe, jak i Trump byli chętni do podkreślenia siły sojuszu między USA i Japonią, pomimo sporów politycznych dotyczących handlu i Korei Północnej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Trump opisał relacje między tymi dwoma krajami jako „kamień węgielny” stabilności i dobrobytu nie tylko w regionie, ale na całym świecie.

„To jest naprawdę silny sojusz” – zadeklarował – „Sojusz USA-Japonia jest nieugięty i pewny. Chcemy pokoju i stabilności.”

Trump powtórzył, że nie martwi go niedawne wystrzelenie pocisku przez Koreę Północną. Powiedział, że przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un chce „stworzyć naród o dużej sile ekonomicznej”. Uznał, że taki cel nie powinien iść w parze z testowaniem broni jądrowej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W sobotę amerykański doradca ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton powiedział, że ostatnie testy rakiet bliskiego zasięgu w Pjongjang naruszyły rezolucje Rady Bezpieczeństwa ONZ. Tokio podziela zdanie Boltona.

Abe powiedział mediom, że on i Trump spędzili „sporą ilość czasu” dostosowując swoje pozycje w sprawie Korei Północnej.

„Jesteśmy całkowicie zgodni” – oświadczył. Dodał później, że Trump „rozłupał skorupę nieufności wobec Kima”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Abe dodał, że chce spotkać się z Kimem i rozwiązać problem uprowadzenia obywateli japońskich przez Koreę Północną kilkadziesiąt lat temu. Trump, który spotkał rodziny niektórych uprowadzonych, zdecydowanie poparł tę inicjatywę.

Handel był również kluczową kwestią w rozmowach.

Trump zagroził wysokimi opłatami celnymi dla japońskich producentów samochodów. Uczynił to w ramach wysiłków na rzecz zmniejszenia nadwyżek handlowych z innymi krajami.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Waszyngton uważa, że nadwyżki są znakiem, że „Stany Zjednoczone zostały źle potraktowane w handlu”. Trump podjął temat po lądowaniu w Tokio w sobotę. Zobowiązał się do podjęcia kroków w celu uczynienia stosunków między największymi gospodarkami świata a tymi z trzeciego świata „trochę bardziej sprawiedliwymi” .

Negocjacje w sprawie dwustronnej umowy handlowej są w toku. Trump stwierdził, że nie spodziewa się większych postępów w tej sprawie do lipca, kiedy to Abe stanie w obliczu wyborów do wyższej izby japońskiego parlamentu.

Trump poprowadził kosztowną wojnę handlową z Chinami. Spór ten zaszkodził rynkom na całym świecie i zdezorientował sojuszników USA, w tym Japonię i Unię Europejską.

CZYTAJ WIĘCEJ: Chiny ogłaszają wprowadzenie ceł odwetowych na towary z USA. Trum zastosuje opcję nuklearną?

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Sojusznicy Waszyngtonu, choć podzielają obawy USA dotyczące praktyk chińskich, nie zgadzają się z taktyką Trumpa polegającą na grożeniu taryfami celnymi na ich produkty, a nie na dążeniu do współpracy w przeciwstawianiu się Pekinowi.

Trump powtórzył, że Japonia i USA pracują nad poprawą swoich stosunków gospodarczych opartych na „zasadach sprawiedliwości i wzajemności”.

Abe podkreślił, że japońskie firmy zainwestowały około 24 mld dolarów w USA, odkąd Trump objął urząd.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Pod względem handlowym, myślę, że będziemy ogłaszać pewne rzeczy, prawdopodobnie w sierpniu, które będą bardzo dobre dla obu krajów” – powiedział Trump w poniedziałek. „Równowaga w handlu, jak sądzę, zostanie szybko osiągnięta”.

Później tego samego dnia prezydent USA i jego żona, Melania Trump, zasiedli do wystawnej kolacji  z cesarzem i cesarzową.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Trump jest w Japonii na czterodniowej wizycie dyplomatycznej. On i Abe odwiedzą we wtorek oddziały amerykańskie stacjonujące w Kraju Kwitnącej Wiśni. Japonia zgodziła się kupić samoloty bojowe F-35 – poinformował amerykański prezydent na konferencji prasowej.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kołomojski chce by Zelenski ogłosił niewypłacalność Ukrainy.

Al Jazeera/kresy.pl

„Nie chcemy zmiany władzy w Iranie”. Trump wystąpił na konferencji prasowej w trakcie wizyty w Japonii
5 (100%) 7 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz