Według najnowszych badań opublikowanych w „Nature Communications” przodkowie Piastów mogli nie wywodzić się z terenów dzisiejszej Polski. „To dopiero początek poważnej debaty” – mówią naukowcy.
Opublikowana 9 kwietnia praca zespołu kierowanego przez prof. Marka Figlerowicza z Instytutu Chemii Bioorganicznej PAN to jedno z najważniejszych badań genetycznych dotyczących pierwszej polskiej dynastii.
Zbadano 33 pochówki, ale nie te najstarsze
Badacze przeanalizowali osiem piastowskich nekropolii rozsianych po Polsce. W ich obrębie odnaleziono 33 zespoły szczątków, które mogły należeć do przedstawicieli dynastii. Analizy archeogenomiczne pozwoliły potwierdzić tożsamość dziesięciu osób jako Piastów. Materiał do badań pochodził m.in. z katedr w Płocku i Warszawie, a identyfikację wspierały datowanie radiowęglowe, analiza antropologiczna oraz badanie pokrewieństwa między zmarłymi.
Podstawą najważniejszego wniosku była analiza chromosomu Y, dziedziczonego w linii męskiej. U części przebadanych Piastów wykryto rzadką dziś haplogrupę R1b-BY3549. W bazach dawnego DNA podobną linię odnaleziono dotąd tylko u trzech osób z terenów dzisiejszej Francji, Niderlandów i Anglii. To właśnie ten element skłonił autorów do hipotezy, że przodkowie dynastii mogli przybyć do Europy Środkowej z zewnątrz.
Brzmi to jak przełom, ale sama publikacja jest ostrożniejsza, niż sugerują niektóre nagłówki. Badacze nie twierdzą, że definitywnie rozwiązali zagadkę pochodzenia Piastów. Wprost przyznają, że nie da się jeszcze z pełną pewnością dowieść, że ta sama linia genetyczna dotyczyła także Mieszka I, Bolesława Chrobrego i najwcześniejszych przedstawicieli dynastii. Podkreślają też, że badania obejmują przede wszystkim późniejszych Piastów – od XII do XVII wieku.
A co, jeśli w dynastii dochodziło do zerwania linii biologicznej?
Tu pojawiają się najważniejsze zastrzeżenia. Historia dynastii zapisana w kronikach i genealogiach nie zawsze musi być tożsama z historią biologiczną. W takich badaniach trzeba brać pod uwagę możliwość sytuacji, w której oficjalnie uznany syn nie był biologicznym potomkiem ojca wpisanego do rodowodu – jest tak na przykład w sytuacji zdrad małżeńskich.
W historii zdarzały się także przypadki m.in. wychowywania dziecka jako własnego mimo braku więzi biologicznej, ukrytego przysposobienia lub świadomego włączenia do rodu potomka spoza linii. W dynastiach panujących takie sytuacje mogły być skrzętnie ukrywane, bo podważały legalność dziedziczenia i pozycję polityczną rodu.
To dlatego nawet spójne wyniki DNA nie muszą oznaczać, że cała dynastia od początku zachowała ciągłość jednej linii ojcowskiej. Autorzy badań sami podkreślają, że biologiczna historia rodów mogła odbiegać od wersji utrwalonej w źródłach.
Rzadkość haplogrupy nie rozstrzyga o pochodzeniu
Na ograniczenia interpretacyjne wskazują także archeolodzy. Jak mówił w „National Geographic Polska” dr Dariusz Błaszczyk, „teraz mamy już konkretne dane genetyczne, do których można się odnosić, ale to dopiero początek poważnej debaty”.
Badacz zwraca uwagę, że z rzadkości haplogrupy nie wolno automatycznie wyprowadzać prostych wniosków o konkretnym miejscu pochodzenia. Sama obecność danej linii genetycznej nie oznacza jeszcze, że można jednoznacznie wskazać region, z którego wywodzili się Piastowie. Między danymi biologicznymi a ich historyczną interpretacją pozostaje istotna przestrzeń niepewności.
Czytaj też: Piastowie pochodzą ze Szkocji? Naukowa sensacja czy błędna interpretacja?
Szerszy kontekst: sieć powiązań europejskich
Praca przynosi jednak także istotne rezultaty wykraczające poza samą kwestię pochodzenia dynastii. Na podstawie danych genetycznych badacze określili haplogrupy mitochondrialne ponad 200 postaci historycznych z dziesięciu europejskich dynastii królewskich. Analiza potwierdziła również związki Piastów z Arpadami, w tym pokrewieństwa prowadzące przez żeńskie linie dynastyczne.
Zdaniem autorów tworzy to nową podstawę do badań nad genealogią elit średniowiecznej Europy i rolą powiązań rodzinnych w kształtowaniu struktur politycznych.
Badania zespołu z Poznania z jednej strony podważają prostą wizję całkowicie lokalnego, słowiańskiego pochodzenia Piastów. Z drugiej nie przynoszą jednej, ostatecznej odpowiedzi. Zamiast tego pokazują, że początki państwa polskiego mogły być znacznie bardziej złożone – i że na ich pełne wyjaśnienie wciąż trzeba poczekać.
Czytaj też: Pozłacana włócznia pierwszych Piastów. Niezwykłe odkrycie archeologów w jeziorze Lednica [+FOTO/WIDEO]
Kresy.pl / Nature / National Geographic Polska






























