Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że niektórzy żydowscy historycy przyrównują powstanie Chmielnickiego do Holokaustu. Zacytował rabina, który wymienił Chmielnickiego jako zbrodniarza w jednym rzędzie z Hitlerem i Himmlerem. Ukraińskie media piszą, że Morawiecki zrównał powstanie Chmielnickiego z Holokaustem, a oburzeni neobanderowcy domagają się interwencji władz.

Podczas niedzielnej wizyty w Chełmie premier Mateusz Morawiecki spotkał się z  mieszkańcami miasta. W trakcie swojego wystąpienia mówił m.in. o relacjach polsko- żydowskich w historii Polski. W tym kontekście powiedział, że „pierwszy aktem zbrodni na Żydach, która w historiografii żydowskiej jest czasami przyrównywana wręcz do Holokaustu, było powstanie Chmielnickiego”.



– Trzeba to powiedzieć, że wtedy dochodziło do strasznych zbrodni. Historycy mówią o 100 tys. wymordowanych Żydach. Kiedy Chmielnicki obległ Lwów, wtedy to wycieńczone miasto (…) zostało poproszone o wydanie Żydów, Chmielnicki pod tym warunkiem obiecał odejść od Lwowa. I Lwów powiedział „nie”, że nie opuści swoich braci żydowskich – mówił Morawiecki.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Szef rządu dodał, że po zdobyciu bronionych miast mordowano księży, szlachtę, mieszczan oraz Żydów. Przypomniał też, że kilka miesięcy temu uczestniczył w konferencji w Toruniu, gdzie jeden z rabinów żydowskich przedstawiał swoje spojrzenie na historię.

– Jednym tchem wymienił trzech zbrodniarzy: Hitler, Himmler i Chmielnicki – powiedział Morawiecki. – To też pokazuje, jak z innej zupełnie perspektywy można patrzeć na rzeczywistość. Bohater narodowy naszych sąsiadów, to dla nas ktoś kto de facto wprowadził pierwszy akord do upadku Rzeczpospolitej (…), był to też początek upadku swobody i relatywnego dobrobytu społeczności żydowskiej na ziemiach Rzeczpospolitej – dodał premier. Podkreślił też w tym kontekście związek trwałości instytucji polskich z poziomem antysemityzmu i skali krzywd względem społeczności żydowskiej.

Wypowiedź Morawieckiego została odnotowana na Ukrainie, wywołując oburzenie części tamtejszych mediów i polityków. Portal „Historyczna Prawda” napisał, że „polski premier porównał Chmielniczczyznę [powstanie Chmielnickiego] z Holokaustem”. Zwrócono też uwagę na zacytowaną przez polskiego premiera wypowiedź rabina, „który postawił Bohdana Chmielnickiego w jednym rzędzie z Hitlerem i Himlerem jako największych antyżydowskich zbrodniarzy”.

Słowa szefa polskiego rządu skomentował też lider neobanderowskiej Swobody, Ołeh Tiahnybok.

– Polaków denerwuje nie Bandera czy czerwono-czarna flaga, a wszystko co ukraińskie. W swoich beztroskich oskarżeniach doszli do tego, że już nawet do Chmielnickiego mają pretensje. To oczywiste, że kieruje nimi pomsta za niezrealizowane imperialne ambicje względem Ukrainy – napisał ukraiński polityk. Dodał, że „polscy populiści” wysławiają króla Bolesława Chrobrego, który wyszczerbił swój miecz o Złotą Bramę w Kijowie, „utopiwszy we krwi pół Ukrainy”.

Tiahnybok zwrócił się też do ukraińskich władz, czy zamierzają zareagować. – Nie wahajcie się i zrozumcie: na pochyłe drzewa nawet koza wskoczy. Pamięci o Banderze nie chronili, a za Chmielnickim też „niewygodnie” się wstawiać? Będziecie wzywać ambasadora na konsultacje? – pyta ukraiński nacjonalista.

Na Ukrainie już wcześniej krytycznie odbierano część wypowiedzi premiera Morawickiego na tematy ukraińskie. Na początku roku zwróciły uwagę na jego wypowiedź nt. przyjmowania przez Polskę „uchodźców z Ukrainy”, pisząc, że „pomieszał ukraińskich pracowników z uchodźcami”.

Wypowiedź Morawieckiego spotkała się z ripostą ze strony Walerii Lutkowskiej, Komisarza Ukraińskiego Parlamentu do Spraw Człowieka (odpowiednik Rzecznika Praw Obywatelskich). Powiedziała ona, że większość z 1,5 mln Ukraińców w Polsce to nie uchodźcy, lecz osoby migrujące za pracą i nie ma to nic wspólnego z kwestią uchodźców.

Przeczytaj: Lider neobanderowskiej Swobody: Polacy otworzyli drugi front przeciwko Ukrainie i mają wobec niej roszczenia terytorialne

Wcześniej w krytycznym tonie ukraińskie media odnotowały słowa z pierwszego wywiadu premiera Morawieckiego po nominacji, na temat ludobójstwa na Wołyniu i „uchodźców z Ukrainy”. Szef rządu podkreślał wówczas, że Polska przyjmuje wielu „uchodźców z Ukrainy”, rozładowując napięcie na wschodniej flance UE.

Czytaj więcej: Ukraińskie media: Morawiecki już pierwszego dnia mówi o ludobójstwie na Wołyniu

Poniżej nagranie ze spotkania. O Ukrainie od 17:50 – 20:00, o Chmielnickim od 18:55.

Youtube.com / istpravda.com.ua / facebook.com / Kresy.pl

Reklama





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz