Polski rząd przyjął 23 maja br. uchwałę ws. wypowiedzenia porozumienia z Rosją ws. budowy systemów gazociągów do tranzytu gazu przez terytorium RP i dostawach rosyjskiego gazu – oświadczyła w poniedziałek minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. „Wygaśnięcie porozumienia w sposób jednoznaczny i stanowczy kończy historię polsko-rosyjskich relacji gazowych” – oświadczyła minister.

Uchwała przewiduje wypowiedzenie porozumienia o budowie systemu gazociągów dla tranzytu gazu rosyjskiego przez terytorium RP i dostawach rosyjskiego gazu do Polski. Umowa została podpisana 25 sierpnia 1993 r. Minister Anna Moskwa podkreśliła, że porozumienie było umową międzynarodową, więc odpowiednia nota w tej sprawie zostanie przekazana przez polskie MSZ stronie rosyjskiej.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5959 PLN    (27.08%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Od lat rząd realizował konsekwentnie strategię dywersyfikacji źródeł i kierunków dostaw gazu do Polski oraz przygotowywaliśmy się, aby z końcem 2022 roku zamknąć kontrakt z Gazpromem i nie kupować więcej gazu z Rosji. W 2019 r. PGNiG wypowiedział i nie przedłużył umowy na dostawy gazu z Rosji, tzw. kontraktu jamalskiego. Trafność determinacji rządu w kierunku całkowitego uniezależnienia się od rosyjskiego gazu potwierdziła agresja Rosji na Ukrainę. Od zawsze wiedzieliśmy, że Rosja nie jest wiarygodnym partnerem. Lata 2006, 2009 czy 2014 znaczone były kolejnymi nieuzasadnionymi przerwami dostaw przez Rosję” – oświadczyła Anna Moskwa, cytowana przez PAP.

Zaznaczyła, że polska spółka Gaz-System jest od 2010 operatorem gazociągu jamalskiego. „Wraz z upływem kolejnych lat sukcesywnie zwiększano kontrolę polskiego operatora nad gazociągiem, wypełniając prawo europejskie. W 2022 r. przyjęto ustawę, która przesądza, że operator ma prawo do wyłącznego korzystania z majątku właściciela tej sieci, niezbędnego do pełnienia obowiązków operatora. Operator będzie odpowiedzialny za wydawanie warunków przyłączenia, zawarcie i realizację umowy o przyłączenie do tej sieci. Będzie też ustalał taryfy dla przesyłu gazu tym systemem i przedkładał ją do zatwierdzenia Prezesowi URE. Zapisy porozumień międzyrządowych, jako sprzeczne z prawem europejskich, nie powinny już obowiązywać” – dodała.

Podkreśliła, że gazociąg jamalski funkcjonuje bez jakichkolwiek zakłóceń, w sposób w pełni zgodny z prawem europejskim. Dzięki temu bez przeszkód działa tzw. rewers fizyczny – zdolność do przesyłania gazu do Polski z Niemiec.

Przekazała, że uchwała polskiego rządu była naturalnym krokiem, po tym jak Rosjanie zdecydowali o zakręceniu kurka z gazem Polsce. „Kiedy Rosja odcinając nas od dostaw de facto złamała zapisy umowy, polski rząd uznał, że ze względu na naruszenie jego istotnych warunków, przestało ono obowiązywać” – powiedziała.

„Wygaśnięcie porozumienia w sposób jednoznaczny i stanowczy kończy historię polsko-rosyjskich relacji gazowych” – podsumowała szefowa resortu klimatu i środowiska.

Gazprom Export zażądał, aby kraje europejskie płaciły za dostawy rosyjskiego gazu w rublach z powodu sankcji nałożonych w związku z inwazją Rosji na Ukrainę. Informowaliśmy, że w sobotę Rosja wstrzymała dostawy gazu ziemnego do Finlandii z powodu odmowy kraju. Za odmowę spełnienia tego warunku Gazprom wstrzymał wcześniej dostawy surowca dla Polski i Bułgarii.

Przypomnijmy, że w czwartek państwa członkowskie UE i Parlament Europejski porozumiały się w sprawie nowych przepisów dotyczących magazynowania gazu w Unii Europejskiej. To odpowiedź na zagrożenie niedoborów gazu, wynikające z agresji Rosji na Ukrainę i wstrzymywanie dostaw gazu przez Rosję.

Nowe regulacje narzucą na państwa członkowskie obowiązek wypełniania magazynów gazu do określonego poziomu. Dodatkowo, powinno się to odbywać w ramach dywersyfikacji dostaw, tak, żeby eliminować zależność od jednego dostawcy – zwłaszcza, gdy zależność ta zagraża bezpieczeństwu energetycznemu państw członkowskich UE albo całej Unii.

KE chce, by Unia Europejska przeznaczyła ok. 300 mld euro na uniezależnienie się od rosyjskiej energii. Komisja przewiduje 72 mld euro w dotacjach i 225 mld euro w pożyczkach. Środki miałyby zostać przeznaczone na ten cel do 2030 r.

Zobacz także: Rosja wyrzucona ze skandynawskiej giełdy energii Nord Pool

pap / bankier.pl / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz