Niemiecki minister gospodarki Peter Altmaier zapowiedział we wtorek, że po zakończeniu kryzysu spowodowanego epidemią koronawirusa, Niemcy wrócą do zasady braku deficytu w państwowym budżecie. Zaznaczył także, że w ostateczności, w czasie epidemii nie jest wykluczone przejmowanie prywatnych firm, w przypadku zagrożenia interesów kraju.

Jak informuje Polska Agencja Prasowa (PAP), Altmaier stwierdził we wtorkowej rozmowie ze stacją telewizyjną ZDF, „Zobowiązaliśmy się do spłacenia długów i zakończenia deficytu do 2023 r.”. W przypadku zagrożenia interesów Niemiec nie wykluczamy przejmowania prywatnych przedsiębiorstw.

W poniedziałek rząd Niemiec poinformował, że zaciągnie kredyty na sumę 156 mld euro, w celu sfinansowania mechanizmów pomocowych, mających na celu wsparcie niemieckiej gospodarki w obliczu epidemii.

„Kredyty otrzymaliśmy na dobrych warunkach, ponieważ wszyscy wierzą nam, że będziemy to robić tylko tak długo, jak to będzie konieczne” – stwierdził Altmaier.

Zaznaczył także, że nie jest wykluczone przejmowanie prywatnych przedsiębiorstw, jeżeli zagrożone będą żywotne interesy Niemiec.

Jak informuje PAP, do połowy przyszłego tygodnia ma zostać dokładnie ustalone do jakiej instytucji należy zwracać się o pomoc na poziomie krajów związkowych. Procedury pakietu pomocowego, o łącznej wysokości prawdopodobnie 750 mld euro, mają być „odbiurokratyzowane”  oraz tam, gdzie to możliwe, “dostępne drogą elektroniczną”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Szef Światowego Towarzystwa Medycznego, Frank Ulrich Montgomery, ocenił w rozmowie z agencją DPA, że kryzys związany z pandemią koronawirusa będzie trwał jeszcze co najmniej kilka miesięcy. „Ten problem z pewnością będzie nam towarzyszył do końca roku” – powiedział. Do momentu powstania szczepionki „będziemy musieli przestawić całe nasze życie społeczne i zawodowe” – zaznaczył.

Zobacz także: DPA: Niemcy zakazują kontaktów między więcej niż dwiema osobami

pap / fakty.interia.pl / pap




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz