W nowej odsłonie programu “Czyste Powietrze” pojawiły się zapisy, który wykluczają z dotacji właścicieli kominków. Dotyczy to także urządzeń, które spełniają normy UE.

Odnowiony program Czyste Powietrze ma wejść w życie z końcem marca 2025 r. Nowe przepisy mają uzależniać otrzymanie dopłaty od zainstalowanych źródeł ciepła. “Pojawiły się informacje, że w mieszkaniu nie może być użytkowany ‘miejscowy ogrzewacz pomieszczeń na paliwo stałe’ i dotyczy to również kominków wykorzystywanych w celach rekreacyjnych. Nowe zasady mają dopuszczać pozostawienie pieców kaflowych lub kominków, ale muszą być one trwale odłączone od komina” – podaje Portal Samorządowy.

Medium podkreśla, że w Polsce zainstalowano niemal 3,5 mln miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń. Korzysta z nich nawet 6-8 mln Polaków.

Portal Samorządowy podaje, powołując się na słowa ekspert Ogólnopolskiego Stowarzyszenia “Kominki i Piece” Wojciecha Perka, że “możliwość wspierania miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń przez programy dotacyjne przewidują zapisy ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów oraz o centralnej ewidencji emisyjności budynków. Ustawa jest zgodna z zapisami unijnej dyrektywy 2009/125/WE w sprawie ekoprojektu”.

Przeczytaj: Krzysztof Bosak: można mówić o aferze programu Czyste Powietrze

Jak dodaje, miejscowe ogrzewacze pomieszczeń spełniające wymogi emisyjne ekoprojektu, zasilane drewnem kawałkowym lub innym rodzajem biomasy, są “niskoemisyjnymi, odnawialnymi źródłami energii”.

Od 2022 roku sprzedawane w Polsce ogrzewacze muszą spełniać normy dotyczące emisji cząstek stałych (PM), organicznych związków gazowych (OGC), tlenku węgla (CO), tlenków azotu (Nox) i sezonowej efektywności energetycznej, a od 2025 roku w całej Polsce używanie urządzeń, które ich nie spełniają, jest zabronione.

“Wyobrażamy sobie sytuację, że ktoś w domu na wsi weźmie dotację na wymianę okien czy termomodernizację i nie będzie mógł korzystać wskutek tego z kominka, np. w sytuacji, gdy zabraknie prądu. A to nie są kopciuchy, ale urządzenia, które reguluje Ekoprojekt i spełniają restrykcyjne ekologiczne normy” – wskazuje Perek.

Jak dodaje, osoby, które wymieniły kominki lub dostosowały je do unijnych norm, mogą mieć poczucie, że wyrzuciły pieniądze w błoto. Aby skorzystać z programu Czyste Powietrze, będą musiał je odłączyć.

Przypomnijmy, że niedawno eksperci alarmowali, iż polscy producenci mogą nie być w stanie spełnić wyśrubowanych norm dla biomasy drzewnej, zaproponowanych przez resort klimatu i środowiska, a pellet będzie trzeba drożej importować. Część głosów sugerowała, że mogą skorzystać na tym Niemcy.

Czytaj także: Małopolscy radni KO i TD oburzeni petycjami w obronie kominków i palenia  drewnem. Padły słowa o “wrzucaniu szczurów”

portalsamorządowy.pl / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności