Siły rosyjskie, wyposażone w systemy S-300, ostrzelały izraelskie myśliwce, które przeprowadzały naloty na cele w Syrii – podają izraelskie media.

W poniedziałek izraelska stacja Kanał 13 (Channel 13) podała, że w ubiegły piątek doszło do incydentu, podczas nalotu izraelskich myśliwców na cele, rzekomo powiązane z Iranem, w południowo-zachodniej Syrii. Według stacji, samoloty miały rzekomo zostać ostrzelane przez stacjonujące w regionie siły rosyjskie. Użyte miały zostać rakietowe systemy obrony powietrznej S-300.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

385.18 PLN    (1.75%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Kanał 13 podał, że izraelskie myśliwce zostały ostrzelane, gdy opuszczały okolicę. Stacja twierdzi, że tym samym nie było realnego zagrożenia dla pilotów.

Państwowe media syryjskie twierdzą, że celem Izraela były okolice miasta Masjaf, w mufhazie Hama. Według tych źródeł, w nalocie zginęło 5 osób, w tym osoba cywilna. Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka, celem myśliwców były składy broni i stanowiska zajmowane przez „irańską milicję”.

Czytaj także: Syryjskie wojsko krytykuje rosyjskie wyrzutnie S-300, w tle izraelskie naloty

Jak poinformowano, przedstawiciele izraelskiego resortu obrony nie skomentowali bezpośrednio doniesień dotyczących naloty i rzekomego ostrzały przez rosyjskie systemy S-300. Jednak w poniedziałek minister obrony Izraela, Benny Gantz powiedział, że działania na rzecz odstraszania irańskiej aktywności w Syrii będą kontynuowane.

Część mediów,w tym CBN News, zwraca uwagę, że jeśli te doniesienia się potwierdzą, to mielibyśmy do czynienia ze znaczącą zmianą podejścia Moskwy względem władz Izraela. Zasadniczo, z uwagi na silne więzi izraelsko-rosyjskie, Izraelczycy koordynują z Rosjanami swoje uderzenia na terytorium Syrii, głównie na cele irańskie, których obecność i działalność Izrael uznaje za zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa. Stosunki te uległy jednak pewnemu pogorszeniu w kontekście wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Przeczytaj: Ukraina poróżniła Izrael i Rosję

Czytaj również: Rosja ostrzega Izrael przed dostarczeniem sprzętu na Ukrainę

Zobacz: Dziesięciu rosyjskich żołnierzy poległo w Syrii

O piątkowym nalocie izraelskim pisaliśmy już wcześniej. Oleg Żurawlow, zastępca naczelnika Centrum Rozjemczego Skonfliktowanych Stron (CNWS) poinformował, że piątek w izraelskich nalotach na port morski Banias i obiekty w Syrii w rejonie osiedlenia Masjaf zginęło trzech syryjskich żołnierzy i dwóch cywilów. Uszkodzone zostały też magazyny sprzętu specjalnego Syryjskiego Centrum Badawczego. Ataki przeprowadziło sześć izraelskich F-16, nie wchodząc w syryjską przestrzeń powietrzną. Żurawlew dodał, że dyżurne siły obrony powietrznej Syryjskiej Republiki Arabskiej zniszczyły 16 pocisków rakietowych i jeden bezzałogowy statek powietrzny.

W Syrii od 2011 r. trwa zbrojny konflikt między jej władzami, a antyrządowymi ugrupowaniami zbrojnymi wspieranymi przez Turcję, a pierwotnie także przez mocarstwa zachodnie oraz niektóre państwa arabskie.

Jesienią 2015 r. interwencję w Syrii, na wniosek władz tego państwa, rozpoczęły siły zbrojne Rosji.

cbn.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz