Prawie 200 zabitych w Strefie Gazy, w tym 58 dzieci w ciągu 8 dni bombardowań, a dziennikarze, lekarze i pracownicy humanitarni nadal nie mają wstępu. Wpuście nas – napisała w poniedziałek na Twitterze dziennikarka VICE News Hindi Hassan. Odniosła się w ten sposób do sytuacji humanitarnej, która jest spowodowana ostatnią eskalacją izraelsko-palestyńską.

Dziennikarka oznaczyła we wpisie izraelski resort obrony. Zapowiedziała także obszerny materiał autorstwa VIDE News dotyczący sytuacji we Wschodniej Jerozolimie. Zwróciła uwagę, że mimo tragicznej sytuacji humanitarnej w Strefie Gazy, dziennikarze, lekarze oraz pracownicy humanitarni nadal nie są wpuszczani na jej terytorium.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że konflikt eskalował po poniedziałkowej interwencji izraelskich służb bezpieczeństwa. Przerażające sceny na Wzgórzu Świątynnym przypominały wybuch drugiej intifady, bo tysiące muzułmanów i pielgrzymów zostało rozproszonych przy pomocy gazu łzawiącego, granatów hukowych i gumowych kul. W wyniku tych działań rannych zostało kilkaset osób.

Niedziela jak dotąd była najkrwawszym dniem konfliktu. Ogółem liczba ofiar izraelskiego ostrzału Strefy Gazy wzrosła do 190, w tym 55 dzieci. 1230 osób odniosło rany.  W samą niedzielę w wyniku zniszczenia trzech budynków mieszkalnych śmierć poniosły 42 osoby, w tym ósemka dzieci. Według Czerwonego Krzyża intensywność walk jest bezprecedensowa. Rakiety wystrzelone przez Hamas zabiły 10 osób i raniły 288.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu, obwiniając Hamas za rozpoczęcie działań wojennych przez ostrzeliwanie Izraela rakietami, powiedział w sobotę, że Izrael będzie kontynuował uderzenia w Gazie tak długo, jak będzie to konieczne i zrobi wszystko, co w jego mocy, aby uniknąć ofiar wśród ludności cywilnej.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Izraelskie wojsko poinformowało, że niedzielny ostrzał rakietowy ze strony palestyńskiej był najintensywniejszy od czasu wojny z Libanem w 2006 roku. W ciągu ostatnich sześciu dni Hamas wystrzelił ok. 3 tys. rakiet w stronę terytorium Izraela, choć większość z nich została przechwycona przez Żelazną Kopułę – izraelski system obrony powietrznej.

W niedzielę działania Izraela potępiła Organizacja Współpracy Islamskiej, która określiła je jako „brutalną agresję” i zarzuciła Izraelowi łamanie prawa międzynarodowego.

W sobotę po południu siły izraelskie zbombardowały i zniszczyły 12-piętrowy wieżowiec al-Dżala w Gazie. Mieściły się w nim m.in. biura agencji Associated Press oraz stacji al-Dżazira, a także innych mediów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W poniedziałek biuro medialne władz w Strefie Gazy skrytykowało platformy mediów społecznościowych za „cenzurowanie treści palestyńskich” podczas obecnej eskalacji w regionie. Wspomniano konkretnie o Twitterze i Instagramie. Palestyńczycy uważają, że platformy te są odpowiedzialne za usuwanie palestyńskich treści i blokowanie dziesiątek kont pro-palestyńskich ze względu na relację z wydarzeń w meczecie Al-Aksa. Instagram i Twitter obwiniły błędy techniczne za usuwanie postów wspominających o możliwej eksmisji Palestyńczyków ze Wschodniej Jerozolimy, ale organizacje zajmujące się prawami w mediach społecznościowych obawiają się, że działają „dyskryminujące” algorytmy i chcą większej przejrzystości.

CZYTAJ TAKŻE: Eskalacja napięcia na Bliskim Wschodzie (KRESOWY PRZEGLĄD TYGODNIA #28)

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz