Marcin Wolski relatywizuje mord na polskim ministrze i kolaborację Bandery z III Rzeszą

Zdaniem satyryka i publicysty „Gazety Polskiej”, Marcina Wolskiego, lider OUN Stepan Bandera jest w Polsce „postacią zdemonizowaną”. W swoim tekście relatywizował, a zdaniem ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego wręcz usprawiedliwiał zlecone przez Banderę zabójstwo polskiego ministra i jego kolaborację z III Rzeszą.

W najnowszym numerze „Niezależnej Gazety Polskiej Nowe Państwo”, poświęconym wspólnej przyszłości Ukrainy i Polski, pod hasłem „Polska-Ukraina. Wspólna Droga”, zamieszczono m.in. tekst „Orły i lwy” autorstwa satyryka i publicysty, Marcina Wolskiego. Dotyczył on m.in. postaci przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, Stepana Bandery.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1836.62 PLN    (8.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Wódz OUN jest postacią zdemonizowaną, ale spróbujmy popatrzeć na niego oczami Ukraińca patrioty. Walczył o Ukrainę, a że zabił ministra Pierackiego? Dla niego ówczesny szef polskiego MSW był jak gen. Berg dla bojowców z PPS-u. A że szedł z hitlerowcami? A z kim miał iść? Z Zachodem, który postawił kreskę na Ukrainie? Walcząc z nacierającą bolszewią miał prawo sprzymierzyć się nawet z diabłem” – napisał Wolski.

„W każdym razie w trakcie rzezi na Wołyniu siedział w hitlerowskim obozie…” – dodał.

Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów, której przywódcą był Stepan Bandera (OUN-B), wraz z jej zbrojnym ramieniem – Ukraińską Powstańczą Armią odpowiada za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w czasie II wojny światowej. W czasie rzezi wołyńskiej Bandera był przetrzymywany przez Niemców w obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen, w związku z czym kwestionowana jest jego odpowiedzialność za tę zbrodnię. Obrońcy Bandery nie biorą pod uwagę, że był on przetrzymywany w dobrych warunkach i utrzymywał stały kontakt ze swoją organizacją. Oprócz tego Bandera odpowiada za liczne zbrodnie swojego ugrupowania popełnione w czasie przebywania na wolności.

Czytaj także: Ukraiński historyk opisuje luksusy Bandery w obozie Sachsenhausen

Tekst Wolskiego skomentował na Twitterze ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski:

Czy dziwi, że „wzięty” publicysta ‘Gazety Polskiej Codziennie’ (wcześniej członek komunistycznej PZPR), usprawiedliwia kolaborację z ludobójczą Trzecią Rzeszą i zabójstwo ministra niepodległej Polski? Chyba nie, bo to typowe dla osób, które przez relatywizm chcą wybielić swoje złe czyny”.

„Niezależna Gazeta Polska Nowe Państwo”, wydawana przez Słowo Niezależne sp. z o.o., jest miesięcznikiem związanym ze środowiskiem medialnym Tomasza Sakiewicza (Gazeta Polska, Gazeta Polska Codziennie, portal niezalezna.pl). Redaktorem naczelnym jest Katarzyna Gójska, natomiast Sakiewicz pełni funkcję Dyrektora Wydawniczego.

Czytaj także: Prof. Zdzisław Winnicki: Odrealniona polonofobia Katarzyny Gójskiej

Marcin Wolski publikuje swoje teksty również na łamach „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie”. Jest też reżyserem, współtwórcą i prezenterem programu „W tyle wizji” na antenie TVP Info, nadawanego od 2016 roku.

W lutym br. w felietonie dla „GPC”, w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę, krytykował tych, którzy wcześniej przypominali o zbrodniach UPA i o ludobójstwie wołyńsko-małopolskim. „Propagandyści Putina mówią o patronie UPA Stepanie Banderze, któremu na Ukrainie stawiają pomniki. Historia nie może dziś dzielić Polaków i Ukraińców, oczywiście nie powinniśmy unikać trudnych tematów z przeszłości, jednak dzisiaj nie jest czas na takie rozmowy! Dzisiaj musimy stanąć razem z Ukrainą” – pisał Wolski.

Przypomnijmy, że w 2016 roku Wolski zbagatelizował banderowskie pozdrowienie w konkursie Eurowizji, użyte przez litewskie jury. Odnośnie ludobójstwa wołyńsko-małopolskiego Wolski powiedział, że „jest za tym, żeby tę sprawę zamknąć, ustalić fakty, które byłyby zaakceptowane również przez stronę ukraińską i wtedy rzeczywiście można by przejść do normalnych stosunków”. W przeszłości Wolski bardzo entuzjastycznie wypowiadał się na temat tzw. EuroMajdanu i zachwycał się kierunkiem, jaki Ukraina obrała w jego następstwie.

Czytaj także: Sondaż: Gwałtowny wzrost sympatii dla OUN-UPA i Bandery wśród Ukraińców

Kresy.pl

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jaro7
    jaro7 :

    Pisałem kiedyś że dojdziemy do etapu „dzięki” takim „mundrym inaczej” jak Wolski do etapu stawiania pomników Bandery i UPA w Polsce.Ja mam swoje zdanie na temat GP Wolskiego i Sakiewicza ale przemilcze bo zaraz może mnie dopaść prokuratura Ale my mamy „dziennikarzy’.Ale moge mu przekazać powiedzenie Lecha Kaczyńskiego „sp….j dziadu”