Alaksandr Łukaszenka nazwał w sobotę wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych „żenującym widowiskiem i kpiną z demokracji”.

Popatrzcie tylko, co oni wyprawiają z tymi wyborami – oświadczył Łukaszenka podczas oficjalnego otwarcia elektrowni atomowej w Ostrowcu. Powiedział, że ciekawi go, czy przywódcy europejskich krajów zwrócą się do Stanów Zjednoczonych o unieważnienie głosowania oraz ponowne przeprowadzenie wyborów tak, jak zrobili względem Białorusi po sierpniowych wyborach prezydenckich, w których on ubiegał się o reelekcję – podaje portal RBC.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

10 PLN    (0.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Już teraz mogę powiedzieć, że nie będzie żadnej reakcji. Będą się bać” – dodał.

Łukaszenka zaznaczył w rozmowie z dziennikarzami, że „relacje białorusko-amerykańskie nie ulegną zmianie niezależnie od tego, jaki będzie ostateczny rezultat wyborów”.

Łukaszenka dodał, że jeśli chodzi o opracowanie nowej ustawy zasadniczej, Kreml nie wywiera na nim żadnej presji.

„Przyjmiemy nową konstytucję i życie pójdzie do przodu, ale dokonamy tego bez dewastacji wszystkiego i katastrof, bo Białorusinom to nie jest potrzebne” – dodał.

Łukaszenka nie odniósł się w sposób bezpośredni do protestów na Białorusi, które są brutalnie tłumione przez siły państwowe. Do kwestii wyborów odniósł się w czasie uroczystości oficjalnego otwarcia elektrowni atomowej w Ostrowcu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Decyzję o budowie pierwszej białoruskiej elektrowni atomowej tuż przy granicy Litwy, Mińsk podjął jeszcze w 2008 r. Ma składać się z dwóch bloków energetycznych, produkcji rosyjskiej. Okres eksploatacji elektrowni przewidziano na 60 lat. Paliwem ma być nisko wzbogacony uran, a systemy chłodzenia będą zaopatrywane przez rzekę Willę. Władze Litwy oprotestowały inwestycję uważając ją za zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia swoich obywateli. Jednak Białorusini konsekwentnie prowadzą inwestycję. Na początku października br. poinformowali, że pierwszy blok elektrowni w Ostrowcu rozpoczął pracę na minimalnym poziomie mocy kontrolowanej.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Elektrownia rozpoczęła swoją prace trzy tygodnie temu. 11 października pierwszy blok białoruskiej elektrowni został uruchomiony na minimalnym poziomie mocy.

Zobacz także: Białoruś rozpoczęła rozruch elektrowni atomowej w Ostrowcu. Litwa protestuje

rbc.ru / pap / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz