W piątek na KUL odbędzie się sympozjum poświęcone kwestii Kresów, polityki wschodniej i mniejszości narodowych w myśli politycznej Romana Dmowskiego. „Myśl Dmowskiego to błyskotliwe, profetyczne spojrzenie, któremu warto się przyjrzeć i które warto poznać” – mówi prof. Włodzimierz Osadczy.

W najbliższy piątek, 11 stycznia 2019 roku na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim odbędzie się Sympozjum naukowe poświęcone 80. rocznicy śmierci Romana Dmowskiego pt. „Kresy, polityka wschodnia i mniejszości narodowe w myśli politycznej Romana Dmowskiego”. Organizatorami są Instytut Pamięci i Dziedzictwa Kresowego, Centrum Ucrainicum KUL oraz Akademicki Klub Myśli Społeczno-Politycznej Vade Mecum KUL.

– Dobrze się składa, że w Polsce powraca pamięć o Romanie Dmowskim, a 80. rocznica jego śmierci stała się okazją do przypomnienia tej postaci, niesłusznie zapomnianej przez lata komunizmu i rządów tzw. III RP, które nawiązują do wszystkiego, tylko nie do idei narodowej czy polskiej racji stanu – mówi w rozmowie z portalem Kresy.pl prof. Włodzimierz Osadczy, historyk, teolog i dyrektor Centrum Ucrainicum KUL i jeden organizatorów sympozjum. – Chcemy uczcić tę rocznicę i tę wielką postać także jako środowisko kresowe.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Prof. Osadczy wyjaśnia, że organizowane na KUL sympozjum będzie sprofilowane na wydobycie z szerokiego spektrum myśli politycznej Romana Dmowskiego wątków związanych ze Wschodem – z polityką wschodnią, relacjami Polski z sąsiadami ze wschodu, a także „najważniejszym zadaniem stojącym przed Dmowskim jako budowniczym państwa polskiego, czyli kwestią granic Polski i tzw. Linii Dmowskiego”. Zdaniem profesora był to jego wielki, ale niezrealizowany plan. Zaznacza, że istotne w tym kontekście są też relacje polsko-ukraińskie, sprawa rzutująca dziś na kondycję polskiej dyplomacji, a także polskiego społeczeństwa.

– Roman Dmowski jednoznacznie i stanowczo, w oparciu o doświadczenie, wiedzę i rozpoznanie sytuacji, a nie na jakiś romantycznych mrzonkach określił relacje polsko-ukraińskie i to, co w przyszłości może się stać z Ukrainą, jeżeli ta sprawa będzie rozgrywana, przede wszystkim przez mocarstwa zachodnie. Z jego perspektywy były to głównie Niemcy. Dmowski w swoim słynnym eseju „Kwestia ukraińska” rysował obraz społeczeństwa i państwa do złudzenia przypominające obecną sytuację na Ukrainie.

PRZECZYTAJ: Roman Dmowski – „Kwestia ukraińska”

– Myśl Dmowskiego to nie tylko relikt z obszaru polskiej myśli politycznej okresu międzywojennego, ale to błyskotliwe, profetyczne spojrzenie, któremu warto się przyjrzeć i które warto poznać. Dotyczy to także obecnych polityków i polskiej klasy politycznej. Oczywiście, wiemy, że pozostanie to na poziomie mrzonek – polska klasa polityczna mnie jest dziś suwerenna, stąd tak się lęka i ucieka od myśli narodowej i środowisk narodowych. Czynią jedynie jakieś gesty, za czym nie idzie żadna głębsza refleksja. Liczymy jednak, że sympozjum pozytywnie się tu przysłuży – zaznacza historyk.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Czytaj również: Ukraiński portal finansowany przez Polskę oskarża Romana Dmowskiego o ludobójstwo

Prof. Osadczy wyjaśnił, że sympozjum będzie się odbywało w formie forum dyskusyjnego, wokół sześciu tez zaprezentowanych przez znawców konkretnych obszarów myśli Dmowskiego. Dotyczą one ogólnej koncepcji politycznych Romana Dmowskiego, jego kwestii podejścia do granic wschodnich Polski, polityki wschodniej, Ukrainy, a także geopolitycznego wymiaru myśli Dmowskiego w kontekście polityki wschodniej oraz roli Kościoła w podtrzymaniu polskości na Kresach. Organizatorzy liczą na obecność przedstawicieli świata nauki, studentów, a także środowisk kresowych i pozarządowych, w tym dążących do pojednania polsko-ukraińskiego, a także polsko-białoruskiego i polsko-litewskiego.

Zobacz: Lwów w życiu Romana Dmowskiego [+FOTO]

Portal Kresy.pl jest patronem medialny sympozjum.

Kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz