Zdaniem Tomasza Lisa III RP to najlepsze państwo jakie Polacy kiedykolwiek mieli.

Tomasz Lis w swoim ostatnim komentarzu w tygodniku „Newsweek” wierdzi, że mamy w Polsce do czynienia z gwałtem na demokracji.

„Mamy do czynienia z wielkim gwałtem na Polsce, demokracji i na państwie prawa. Ale również, i absolutnie nie można tego bagatelizować, z brutalnym gwałtem na polszczyźnie” – pisze Lis.

Lis porównuje Jarosława Kaczyńskiego do Nerona.

„Nasz Neron, przebierając rączkami, siedzi w pierwszym sejmowym rzędzie i z rozkosznym uśmieszkiem patrzy, jak krok po kroku jego żołnierze demolują najlepsze państwo, jakie Polacy kiedykolwiek mieli. Żołnierze mówią z sejmowej trybuny niby do posłów i do widzów, ale to tak przy okazji. Prawdziwy adresat tego popisu arogancji, buty i prostactwa jest jeden. Neron. To dla niego ten show, to jemu żołnierze zapewniają rozrywkę”– pisze Lis.

Naczelny agitator z „Newsweeka” stwierdza, że „polszczyzna żołnierzy, właściwa im poetyka to wykwit językowego szalbierstwa„.

„Dialektyka oprawców, żadnej dystynkcji w rozumowaniu, łańcuchy tautologii, parę pojęć jak cepy, jak pisał poeta. Pisał o oprawcach z epoki, która – wydawało się – minęła. Ale właśnie wraca. Wraca stara epoka, stara retoryka, wracają stare propagandowe chwyty”– pisze Lis.

„Newsweek”/Stefczyk.info/KRESY.PL




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    zefir :

    Ten wypierdek komuszego rodu zwany Lisem wcale nie wygląda na giganta w sprawach seksu,tym bardziej w sprawach gwałtów.Ta redaktorska łajza dodaje sobie w ten sposób animuszu,samopodnieca się samogwałtem w sprawach korytowej polskości,licząc na zdegenerowany aplauz.Ten lewacki prymityw ucieka się ze swej wściekłości,nieporadności i nieudolności nawet do Nerona,wcielając się w pseudowartości propagandy bliskiego mu herr Goebelsa,pewnie patrona Newsweeka-wraca stara epoka,stara retoryka,wracają stare propagandowe chwyty Lisa.