Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W środę w Petersburgu rozpoczyna się Międzynarodowe Forum Ekonomiczne, określane jako rosyjski odpowiednik Davos. Według Reutersa w wydarzeniu wezmą udział także Amerykanie, w tym przedstawiciel oficjalnej delegacji USA Rodney Mims Cook Jr., a także osoby kojarzone z amerykańską prawicą.
Bartosz Cichocki, były ambasador Polski na Ukrainie, zwrócił ukraińskie odznaczenie „Za zasługi”. Dyplomata poinformował, że decyzję podjął w związku z działaniami Wołodymyra Zełenskiego honorującymi UPA i „kolaboranta niemieckich nazistów”. (more…)
Boeing poinformował, że potwierdził kolejną zdolność bezzałogowego samolotu bojowego MQ-28A Ghost Bat. Chodzi o właściwości stealth, które mają zmniejszać wykrywalność maszyny przez radary przeciwnika i zwiększać jej przeżywalność w nowoczesnych działaniach powietrznych.
Boeing poinformował w poniedziałek, że potwierdził kolejną zdolność bezzałogowego samolotu bojowego MQ-28A Ghost Bat, zaliczanego do kategorii Collaborative Combat Aircraft. Chodzi o właściwości stealth, które mają dawać maszynie istotną przewagę w walce. Testy odbyły się w australijskim stanie Queensland.
Były prezydent Armenii, a obecnie lider głównej siły opozycji Robert Koczarian uważa, że to z winy błędnej polityki obecnego premier Nikola Paszyniana w Górskim Karabachu upadła nieuznawana republika tamtejszych Ormian.
W wywiadzie dla rosyjskiej telewizji Koczarian, który sam wywodzi się z Górskiego Karabachu, uznał podpisanie przez Paszyniana deklaracji praskiej z 2022 roku, w której oficjalnie uznał region za część terytorium Azerbejdżanu za wielki błąd, zrelacjonował w poniedziałek portal News.am. Polityk sam pochodzi z tego regionu.
W czasie rozkładu Związku Radzieckiego autonomiczny do tej pory Nagorno-Karabaski Obwód Autonomiczny proklamował niepodległość wobec Azerskiej SRR. Miejscowi Ormianie przy wsparciu rodaków obronili swoją Republikę Arcachu przez Azerbejdżanem na początku lat 90 XX wieku, choć żadne państwo świata, łącznie z Armenią, nie dokonało jej formalnego uznania.
Litewscy funkcjonariusze Straży Ochrony Granicy Państwowej (VSAT) przechwycili drona wraz z ładunkiem białoruskich papierosów.
Do zdarzenia doszło w niedzielę w okolicy Tawsiun w rejonie solecznickim. Wieś położona jest przy samej granicy Białorusi. Służbe pełnili tam funkcjonariusze ze strażnicy w Purwianach. Usłyszeli oni dźwięk przypominający te wydawane przez drony. Użyli posiadanego systemu do zagłuszania tego rodzaju aparatów od razu nie zdołali stwierdzić co stało się z wykrytym dronem.
Jak podał portal litewskiego nadawcy publicznego LRT wrak drona został zlokalizowany dopiero w poniedziałek. Leżał koło wsi Janiszki, znajdującej się około kilometra od Tawsiun i 200 metrów od linii granicy. Obok niego leżał pakunek owinięty folią. Jak się okazało znajdowały się w nim papierosy „Minsk 5 Superslims” produkowane na Białorusi. Łącznie było ich 500 paczek.
BlueBird Tech rozpoczęła współpracę z ukraińskim biurem konstrukcyjnym nad krajowymi bombami kierowanymi. Firma zapowiada prace nad technologią, prototypami oraz przygotowaniem produkcji seryjnej. Aktualnie ukraińskie siły korzystają głównie z amerykańskich JDAM-ER.
Na Ukrainie firma technologiczna BlueBird Tech ogłosiła rozpoczęcie współpracy z jednym z czołowych krajowych biur naukowo-projektowych w celu opracowania i uruchomienia masowej produkcji ukraińskich bomb lotniczych kierowanych — podało biuro prasowe spółki.
Projekt ma służyć rozwojowi precyzyjnych środków rażenia z powietrza, które zwiększą możliwości Sił Zbrojnych Ukrainy w warunkach rosnącego znaczenia broni dalekiego zasięgu na współczesnym polu walki.
“Liczy też, że polskie MSZ stanie na wysokości zadania i traktat polsko-litewski będzie wykonywany. „Nie ma innej opcji”.”
Z tym może być trudno, ponieważ obecna partia rządca jak i prezydent w imię dobrych stosunków z naszymi wrogami (których uważa za sojuszników) jest w zdradzić swoich obywateli.
To nie jest mój wymysł tylko czysty fakt wystarczy śledzić to co robi PIS jak i DUDA od początku swoich ostatnich kadencji.
@UczSieHistorii “Polskie” MSZ ma postawione ważniejsze zadania niż interes Polaków. Wszak suweren zza Wody liczący skrzętnie dolary kazał dbać, aby ukraińcy czy Litwini byli odpowiednio dowartościowani polskim wysiłkiem, że o braciach starszych w wierze nie wspomnę.
@lp Zgadza się. Dobro innych (i wrogich) ponad nasze.
Może w końcu Korona zrozumie, że Litwa obecnie nie jest przyjacielem tylko naciągaczem.
Jak zwykle lider partii Waldemar Tomaszewski konkretnie i rzeczowo opowiedział o problemach, jak się okazuje, nie tylko polskiej mniejszości na Litwie, ale także w innych miejscach. Polskie organy powinny zdecydowanie określić się po której stronie stoją i kogo wspierają. Jeżeli byłby to pojedynczy przypadek, można by to zrzucić na jakiegoś dyplomatę, ale w tym przypadku, gdzie jest nagminny brak komunikacji i współpracy polskich mniejszości z własnymi placówkami to trzeba zadać pytanie – o co tutaj chodzi?
Polska społeczność na Litwie to akurat wzór organizacji i pracy na rzecz własnej społeczności. To prawdziwi Polscy patrioci.
Ma całkowitą rację Tomaszewski. Co robi polska dyplomacja, cała armia ambasadorów, konsulów, instytutów polskich itd? Za co oni biorą pieniądze, kogo tak naprawdę reprezentują? Czy bronią dobrego imienia Polski, czy wspierają należycie Polonusów w poszczególnych krajach? Pytania i wątpliwości jak najbardziej uzasadnione.
W dniu Polonii i Polaków za Granicą składam najlepsze życzenia panu Waldemarowi Tomaszewskiego – prawdziwemu polskiemu liderowi i patriocie, wszystkim Rodakom z Wileńszczyzny, z całych Kresów, i tym rozsianym po szerokim świecie. Was można być pewnym, że zawsze wytrwacie w umiłowaniu polskości, bez względu na okoliczności. Od was można się uczyć tego, co znaczy wierność zawołaniu: Bóg – Honor – Ojczyzna!
Prawidłowo mówi Tomaszewski, że Kresowiacy żyją w Ojczyźnie swoich przodków, z której Polska została wypchnięta wskutek zdrady jałtańskiej. Dlatego za mężną postawę – brawo Polacy na Litwie, brawo Kresowiacy!!!
Udaje się ciężką pracą wzmacniać pozycje, mamy posłów i frakcję w sejmie, radnych i merów w samorządach Wileńszczyzny, wicemera i udział w koalicji w samym Wilnie, przedstawicieli w Radzie Europy, a nasz lider jest posłem Parlamentu Europejskiego. Dzięki temu możemy skuteczniej przeciwstawiać się naciskom lituanizacyjnym, na przykład broniąc polskiego szkolnictwa. Jedyne co brakuje, tak to ludzie odczuwają, to realne i zdecydowane wsparcie od władz państwa polskiego. Są dobre zapowiedzi, ale w rzeczywistości niestety nie jest najlepiej.
@wilenski Napisz wprost, że Warszawa więcej robi dla szaulisów czy ukraińców (że o Żydach nie wspomnę) niż dla Polaków na Litwie i ukrainie.