Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Obywatel Ukrainy podróżujący z Niemiec do Warszawy nie zgłosił niemieckim celnikom przewożenia znacznej sumy pieniędzy i zaprzeczył, że w ogóle ma przy sobie gotówkę. Funkcjonariusze znaleźli w jego bagażu siedem zafoliowanych pakietów banknotów. Pochodzenie oraz planowane przeznaczenie pieniędzy wyjaśnia wydział dochodzeń finansowych.
7 lipca w Berlinie niemieccy celnicy skontrolowali autokar jadący ze Stuttgartu przez stolicę Niemiec do Warszawy, znajdując w bagażu obywatela Ukrainy 350 tys. euro w gotówce.
Podczas wyrywkowej kontroli funkcjonariusze zapytali pasażera, czy przewozi pieniądze. Mężczyzna zapewnił, że nie ma przy sobie żadnej gotówki.
Prezydent Karol Nawrocki ponownie zwróci się do Senatu o zgodę na referendum w sprawie przyszłości polityki klimatycznej UE – zapowiedział Paweł Szefernaker. Szef gabinetu prezydenta ocenił, że propozycja Komisji Europejskiej dotycząca zmian w systemie ETS oznacza jedynie „pozorne korekty”. (więcej…)
Były minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow stwierdził, że w obwodzie sumskim nie ma jednej struktury odpowiedzialnej za obronę powietrzną. Polityk mówił o tym podczas briefingu podsumowującego jego pracę w resorcie obrony. (więcej…)
Donald Trump w orędziu z Białego Domu zarzucił Chinom naruszenie bezpieczeństwa danych wyborczych Amerykanów w cyklu wyborczym 2020 roku. Prezydent USA zapowiedział odtajnienie materiałów wywiadowczych i wezwał Kongres do przyjęcia ustawy Save America Act przed wyborami uzupełniającymi. (więcej…)
Prezydent Węgier Tamás Sulyok podpisał nowelizację konstytucji, która doprowadzi do jego odejścia ze stanowiska. Zmiana została przeforsowana po miesiącach presji ze strony premiera Pétera Magyara i ma zakończyć okres, w którym polityk nominowany za rządów Viktora Orbána pozostawał głową państwa. (więcej…)
Sejm powołał dr Mateusza Szpytmę na stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Historyk, dotychczasowy zastępca prezesa IPN, jest znany m.in. z badań nad rodziną Ulmów i współtworzenia muzeum w Markowej. (więcej…)
„Liczy też, że polskie MSZ stanie na wysokości zadania i traktat polsko-litewski będzie wykonywany. „Nie ma innej opcji”.”
Z tym może być trudno, ponieważ obecna partia rządca jak i prezydent w imię dobrych stosunków z naszymi wrogami (których uważa za sojuszników) jest w zdradzić swoich obywateli.
To nie jest mój wymysł tylko czysty fakt wystarczy śledzić to co robi PIS jak i DUDA od początku swoich ostatnich kadencji.
@UczSieHistorii „Polskie” MSZ ma postawione ważniejsze zadania niż interes Polaków. Wszak suweren zza Wody liczący skrzętnie dolary kazał dbać, aby ukraińcy czy Litwini byli odpowiednio dowartościowani polskim wysiłkiem, że o braciach starszych w wierze nie wspomnę.
@lp Zgadza się. Dobro innych (i wrogich) ponad nasze.
Może w końcu Korona zrozumie, że Litwa obecnie nie jest przyjacielem tylko naciągaczem.
Jak zwykle lider partii Waldemar Tomaszewski konkretnie i rzeczowo opowiedział o problemach, jak się okazuje, nie tylko polskiej mniejszości na Litwie, ale także w innych miejscach. Polskie organy powinny zdecydowanie określić się po której stronie stoją i kogo wspierają. Jeżeli byłby to pojedynczy przypadek, można by to zrzucić na jakiegoś dyplomatę, ale w tym przypadku, gdzie jest nagminny brak komunikacji i współpracy polskich mniejszości z własnymi placówkami to trzeba zadać pytanie – o co tutaj chodzi?
Polska społeczność na Litwie to akurat wzór organizacji i pracy na rzecz własnej społeczności. To prawdziwi Polscy patrioci.
Ma całkowitą rację Tomaszewski. Co robi polska dyplomacja, cała armia ambasadorów, konsulów, instytutów polskich itd? Za co oni biorą pieniądze, kogo tak naprawdę reprezentują? Czy bronią dobrego imienia Polski, czy wspierają należycie Polonusów w poszczególnych krajach? Pytania i wątpliwości jak najbardziej uzasadnione.
W dniu Polonii i Polaków za Granicą składam najlepsze życzenia panu Waldemarowi Tomaszewskiego – prawdziwemu polskiemu liderowi i patriocie, wszystkim Rodakom z Wileńszczyzny, z całych Kresów, i tym rozsianym po szerokim świecie. Was można być pewnym, że zawsze wytrwacie w umiłowaniu polskości, bez względu na okoliczności. Od was można się uczyć tego, co znaczy wierność zawołaniu: Bóg – Honor – Ojczyzna!
Prawidłowo mówi Tomaszewski, że Kresowiacy żyją w Ojczyźnie swoich przodków, z której Polska została wypchnięta wskutek zdrady jałtańskiej. Dlatego za mężną postawę – brawo Polacy na Litwie, brawo Kresowiacy!!!
Udaje się ciężką pracą wzmacniać pozycje, mamy posłów i frakcję w sejmie, radnych i merów w samorządach Wileńszczyzny, wicemera i udział w koalicji w samym Wilnie, przedstawicieli w Radzie Europy, a nasz lider jest posłem Parlamentu Europejskiego. Dzięki temu możemy skuteczniej przeciwstawiać się naciskom lituanizacyjnym, na przykład broniąc polskiego szkolnictwa. Jedyne co brakuje, tak to ludzie odczuwają, to realne i zdecydowane wsparcie od władz państwa polskiego. Są dobre zapowiedzi, ale w rzeczywistości niestety nie jest najlepiej.
@wilenski Napisz wprost, że Warszawa więcej robi dla szaulisów czy ukraińców (że o Żydach nie wspomnę) niż dla Polaków na Litwie i ukrainie.