Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Administracja Donald Trumpa zdecydowała się w środę upublicznić pełen tekst projektu porozumienia rozejmowego z Iranem. Nie zawiera on żadnego pełnego postulatu z jakim USA ropoczęły, wraz z Izraelem, zbrojny atak na Irańczyków.
Dokument określony jest jako „memorandum”, które zakłada „natychmiastowe i trwałe zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach, w tym w Libanie, i zobowiązać się odtąd do nieinicjowania żadnej wojny ani operacji wojskowej przeciwko sobie nawzajem oraz do powstrzymania się od gróźb lub użycia siły przeciwko sobie nawzajem, a także do zapewnienia integralności terytorialnej i suwerenności Libanu”. Jednocześnie podkreśla się, że dopiero „Ostateczne porozumienie potwierdzi trwałe zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach, w tym w Libanie”.
Punkt trzeci wyznacza okres dojścia do „ostatecznego porozumienia” na 60 dni, lecz okres ten może zostać wydłużony za obopólną zgodą.
20 czerwca obchodzony jest Narodowy Dzień Powstań Śląskich – państwowe święto ustanowione dla uhonorowania uczestników trzech zrywów z lat 1919–1921, które przyczyniły się do przyłączenia części Górnego Śląska do odrodzonej Rzeczypospolitej.
Powstania śląskie były jednym z najważniejszych etapów walki o kształt zachodniej granicy państwa polskiego po odzyskaniu niepodległości. Ich uczestnicy wystąpili w obronie polskiej mowy, tożsamości narodowej i prawa mieszkańców regionu do związania Górnego Śląska z Polską.
Fiński parlament zgodził się na zmianę przepisów, które dotąd blokowały wwożenie, transportowanie i posiadanie broni jądrowej na terytorium kraju. Ustawa ma umożliwić Finlandii pełniejsze wykorzystanie odstraszania jądrowego NATO w sytuacjach związanych z obroną narodową, obroną zbiorową Sojuszu lub współpracą wojskową.
W środę fiński parlament przyjął ustawę znoszącą dotychczasowe ograniczenia dotyczące wwozu, transportu, dostarczania i posiadania broni jądrowej na terytorium kraju w sytuacjach związanych z obroną Finlandii, obroną zbiorową NATO lub współpracą obronną. Za zmianami opowiedziało się 125 deputowanych, przeciw było 61, a 13 było nieobecnych.
Powtarzające się masowe ataki ukraińskich dronów na Moskwę doprowadziły do paraliżu ruchu w portach lotniczych rosyjskiej stolicy.
O problemach z tym związanych poinformowało w czwartek Stowarzyszenie Organizatorów Turystcznych Rosji. „Według wstępnych szacunków, sytuacja dotknęła około 8 tys. turystów, którzy mieli zaplanowany lot z Moskwy za granicę lub powrót. Organizatorzy wycieczek zmieniają rezerwacje biletów swoich klientów, którzy powinni wylecieć odwołanymi rejsami. Wszystkie przypadki turystów zmuszonych do pozostania za granicą z powodu odwołania lub opóźnienia lotów z Rosji są również stale monitorowane” - Interfax zacytował oświadczenie tej organizacji.
Stowarzyszenie zauważyło, że opóźnione i odwołane loty dotyczyły popularnych miejsc turystycznych, takich jak kurorty w Turcji i Egipcie, głównego kierunku wyjazdów wypoczynkowych Rosjan, odciętych od wielu atrakcji tursytycznych sankcjami państw zachodnich.
Pete Hegseth zapowiedział przegląd obecności wojsk USA i amerykańskich baz w Europie oraz wezwał państwa NATO do zwiększenia nakładów na obronność. Waszyngton uzależnia dalsze zaangażowanie finansowe od realizacji zobowiązań przez sojuszników. Szef Pentagonu skrytykował też część państw członkowskich za brak wsparcia dla USA w czasie konfliktu z Iranem.
W czwartek w Brukseli szef Pentagonu Pete Hegseth zapowiedział sześciomiesięczny przegląd obecności sił zbrojnych USA i amerykańskich baz w Europie. Występując w siedzibie NATO, Hegseth wezwał sojuszników do zwiększenia odpowiedzialności za obronę kontynentu i powrotu Sojuszu do roli twardej struktury wojskowej.
„NATO 3.0 to uznanie po zakończeniu zimnej wojny, które musi nawiązać do prawdziwego, nieprzejednanego sojuszu wojskowego, dysponującego rzeczywistym potencjałem militarnym zdolnym do odstraszania tutaj, na kontynencie” — powiedział szef Pentagonu Pete Hegseth.
Minister spraw zagranicznych Izraela, Gideon Saar zapowiedział, że nie będzie już utrzymywać kontaktów z wysoką przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, Kają Kallas.
Portal Ynet pisze o "ostrym starciu" dyplomatycznym między Izraelem a Kallas. Doszło do ujawnieniu, że Kallas w czasie swojej majowej wizyty w Meksyku, na zamkniętej konferencji z członkami jego rządu przyrównała obecną politykę państwa syjonistycznego do polityki aparthaidu prowadzonej w Republice Południowej Afryki w celu zagwarantowania supremacji politycznej i ekonomicznej jej mieszkańców rasy białej. Informacja o wypowiedzi Kallas przebiła się do środków masowego przekazu dopiero w pierwszym tygodniu czerwca.
Saar skomentował w czwartek, że Kallas „od pewnego czasu zachowuje się obsesyjnie i w sposób haniebnie niesprawiedliwy wobec państwa Izrael”.
Gdyby tak jeszcze USA wskazały dowody na użycie gazu przez Rosjan i Asada.
Wreszcie! Warszawce takie zaproszenie przyjdzie do glowy w przyszlym wieku.