Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
2 czerwca Kościół katolicki wspomina błogosławionego Sadoka i 48 Towarzyszy, dominikańskich męczenników sandomierskich, którzy według tradycji zginęli podczas drugiego najazdu mongolskiego na Polskę.
O dzieciństwie i młodości błogosławionego Sadoka nie zachowały się pewne informacje. Według tradycji należał do pierwszego pokolenia dominikanów związanych ze świętym Dominikiem Guzmanem. Najstarsza wzmianka łączona z jego działalnością dotyczy kapituły generalnej dominikanów w Bolonii w 1221 roku. To właśnie wtedy Sadok wraz z innymi braćmi miał zostać wysłany na Węgry z misją organizowania nowej prowincji zakonu kaznodziejskiego.
W kolejnych latach Sadok miał pełnić funkcję przeora w Zagrzebiu i brać udział w misjach wśród Kumanów, czyli Połowców. Tradycja wiąże jego działalność misyjną z terenami dzisiejszej Mołdawii i Wołoszczyzny. Okoliczności, w jakich trafił później do Sandomierza jako przeor tamtejszego klasztoru dominikanów przy kościele świętego Jakuba, nie są znane. Możliwe, że był już wówczas człowiekiem starszym, doświadczonym wieloletnią pracą zakonną i misyjną.
Od 3 czerwca kierowcy nie mogą już zmniejszać liczby punktów karnych za najpoważniejsze wykroczenia drogowe poprzez udział w szkoleniach. Zmiany obejmują także zaostrzenie konsekwencji za drift i nielegalne wyścigi. Tego samego dnia wprowadzono obowiązek noszenia kasków przez osoby poniżej 16. roku życia korzystające z rowerów i hulajnóg elektrycznych.
Dzisiaj weszły w życie przepisy zmieniające zasady funkcjonowania systemu punktów karnych. Kierowcy nadal mogą raz na sześć miesięcy obniżyć liczbę punktów o sześć, uczestnicząc w odpłatnym szkoleniu organizowanym przez uprawnione ośrodki. Zmiana polega jednak na tym, że możliwość redukcji nie obejmuje już najpoważniejszych wykroczeń.
Może Cię zainteresować:
Rzecznik Administracji Prezydenta Rosji, Dmitrij Pieskow powiedział we wtorek, jak jego zdaniem można bardzo szybko zakończyć wojnę na Ukrainie.
„Wojna może być zakończona w ciągu doby" - powiedział we wtorek Pieskow - "Aby to zrobić, [prezydent Ukrainy Wołodymyr] Zełenski musi wydać swoim siłom zbrojnym rozkaz opuszczenia terytorium obwodów rosyjskich”. Tym samym rzecznik powtórzył warunek swojego prezydenckiego szefa. Władimir Putin od miesięcy powtarza, że Siły Zbrojne Ukrainy muszą zostać wycofane z regionów, jakie Rosja jednostronnie anektowała.
Tuż przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę na dużą skalę Rosja uznała w 2022 roku państwowość Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej, które wspierała w praktyce od 2014 roku. W toku wojny siły rosyjskie zajęły całość obwodu ługańskiego, na którym proklamowano tę drugą i większość obwodu donieckiego, gdzie trwają obecnie najbardziej zacięte walki.
Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rosselhoznadzor) wprowadza tymczasowe ograniczenia na import owoców pestkowych oraz świeżych winogron z Armenii.
Rosselhoznadzor poinformował, że ograniczenia te dotyczą produktów „pochodzących i wysyłanych z Republiki Armenii”. Dotyczy on następujących owoców wiśni, czereśni, moreli, śliwek, brzoskwiń i nektarynek oraz winogron. Zakaz dotyczy nie tylko wwozu do Rosji, ale też tranzytu przez jej terytorium do innych państw Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego (EAES). Decyzja została podjęta w oczekiwaniu na opracowanie odpowiedniego protokołu zapewniającego bezpieczeństwo wysyłanych produktów, twierdzi rosyjska służba, jak zrelacjonował Interfax.
„Wzrost liczby wykrytych naruszeń wskazuje na konsekwencje likwidacji Ministerstwa Rolnictwa Armenii. W wyniku reformy strukturalnej obowiązki te zostały przeniesione na Ministerstwo Gospodarki. Biorąc pod uwagę, że produkty importowane ostatnio z Armenii nie spełniają wymogów fitosanitarnych EAES i Rosji, można założyć, że Ministerstwo Gospodarki Armenii boryka się z problemami strukturalnymi i nie jest w stanie wywiązać się z ciążących na nim obowiązków po likwidacji Ministerstwa Rolnictwa” - twierdzi Rosselhoznadzor.
81 proc. mieszkańców Estonii uważa, że państwo powinno stawić zbrojny opór w przypadku ataku, a 62 proc. deklaruje gotowość udziału w działaniach obronnych. Z badania zamówionego przez estońskie Ministerstwo Obrony wynika jednocześnie, że rosną obawy o bezpieczeństwo kraju w kolejnych latach. (more…)
Ambasador Finlandii w Rosji Marja Liivala uczciła pamięć 20 fińskich jeńców wojennych, którzy zmarli w niewoli w obwodzie leningradzkim podczas II wojny światowej. Kwiaty złożono w miejscu pomnika, który został niedawno usunięty przez rosyjskie władze. (more…)
A po co????czemu to ma służyć bazgranina??Jakie podobne kultury i tradycje??święta???mentalność, moralność, aaa wspólne podejście do historii, ahaaaaa….
UKRPOL z prezydentem Tymoszenko Kapitelman???
Na siłę, na chama wbrew narodowi !!!!
Ukraincy maja jakas kulture? A to ci zaskoczenie….
Roi się od tych antypolskich, pieprzonych fundacji itp. wszelkiej maści, dążących przeróżnymi sposobami do asymilacji na chama tej dziczy z Polakami oraz do wykazywania podobieństw kulturowych i innych, których, co chyba jasne, rozsądnie myślący Polak znaleźć nie może. Te gnoje z pewnością namalują – skoro to Warszawa – “malowidła” przedstawiające żywy i nad wyraz skory, szeroki udział ukrów w najbardziej brutalnych gwałtach i mordach oraz masowych rozstrzeliwaniach cywilnej ludności Woli i Ochoty.
Oby znaleźli się kibice i kibole stołecznych klubów, którzy zrobią z tymi bohomazami porządek.
@Gaetano No lepiej nie. Już tam Ziobro wyrychtował nową ustawę o zakazie symboli totalitarnych (ciekawe, co oni uznają za takie symbole) i zwalczaniu czegoś tam na tle narodowościowym. Zaraz by było, że polscy faszyści nękają biednych, przybywających z sercem na dłoni imigrantów. PISdziory na chama już prą w to multikulti. Liczą się ze wszystkimi, tylko nie z Polakami.
niech może zaczną od takiej galerii w Kijowie?
Będą konstrukcje inspirowane przez tron z “Gry o tron” złożone z wideł i siekier, pomalowane na kolory nieba i pszenicy
bleh…
Jeśli są tam zlewaczały dziad Kutz oraz ukro- i banderofil Seweryn, obaj frajerzy, bez pojęcia o prawdzie w sprawach polsko- ukraińskich to ukry mają – niestety – ułatwione zadanie.
@greg Moze ukry zechca tym cwelom przenieść napisany ogromnymi 2m gotyckimi literami napis “Dirlewanger” na obetonowanym brzegu przy moście metra na Dnieprze w Kijowie, ktory na wlasne oczy kilkakrotnie tam widziałem.
A czy będzie też mural traktujący o relacjach polsko-ukraińskich z lat 1943-45?
Też mi nowość, taka galeria już zaczęła spontanicznie powstawać na wiadukcie przy wjeździe do Warszawy od strony Mińska Mazowieckiego:
http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,22656682,smierc-ukrainie-tak-stolica-polski-wita-pasazerow-kolejowych.html?disableRedirects=true