We wspólnym apelu ukraińscy ministrowie spraw zagranicznych i obrony wzywają państwa, które posiadają czołgi Leopard 2, by dostarczyły je Ukrainie. Wezwali też inne państwa, by „dołączyły do inicjatywy stworzenia międzynarodowej czołgowej koalicji dla wsparcia Ukrainy i wniosły praktyczny wkład do tej inicjatywy”.

W czwartek strona ukraińska opublikowała wspólne oświadczenie ministrów spraw zagranicznych i obrony Ukrainy, Dmytra Kułeby i Ołeksija Reznikowa. Podkreślili w nim, że trwająca od blisko roku rosyjska agresja „pozostaje najpoważniejszym zagrożeniem dla bezpieczeństwa międzynarodowego”. Uważają, że wojna ta jest szczególnie niebezpieczna dla wspólnoty euroatlantyckiej, bo Moskwa dąży do zniszczenia nie tylko Ukrainy, ale też m.in. europejskiego porządku bezpieczeństwa. Zwrócili też uwagę na groźbę globalnego kryzysu żywnościowego.

Ukraińscy ministrowie przekonują, że „swoim heroicznym oporem i udanymi operacjami wyzwoleńczymi Ukraina przekonująco dowiodła swojej zdolności do zatrzymania państwa-agresora”. Twierdzą, że im ukraińska obronność będzie silniejsza, tym szybciej wojna się zakończy.

Kułeba i Reznikow dziękują wszystkim krajom, które udzieliły wsparcia Ukrainie i przysyłają jej pomoc wojskową. Zaznaczyli jednak, że Rosja utrzymuje jeszcze znaczną przewagę pod względem liczby wojska, uzbrojenia i wozów bojowych oraz wciąż prowadzi działania ofensywne na wschodzie.

„Kreml jest zdeterminowany, by dalej intensyfikować działania wojenne” – czytamy w oświadczeniu. Dodano, że groźba nowej ofensywy sił rosyjskich na pełną skalę jest bardzo realna.

„Właśnie dlatego zwracamy się do wszystkich państw partnerskich, które już udzieliły wsparcia wojskowego lub planują go udzielić, z apelem o znaczne zwiększenie swojego praktycznego wkładu we wzmocnienie zdolności obronnych Ukrainy, by wznieść tę pomoc na nowy poziom jakościowy” – apelują szef MSZ i minister obrony Ukrainy.

Podkreślili, że obecnie jedną z najpilniejszych potrzeb Sił Zbrojnych Ukrainy jest zaopatrzenie ich w nowoczesne pojazdy opancerzone oraz zwiększenie zdolności ogniowych i manewrowych ukraińskiej armii przy pomocy zachodnich czołgów.

W tym kontekście, pochwalili Wielką Brytanie za jej decyzję o przekazaniu Ukrainie „pierwszego eskadronu” (kompanii) czołgów Challenger 2.

„Ale to nie wystarczy, by osiągnąć cele operacyjne” – podkreślili. „Dlatego zwracamy się do państw, które posiadają czołgi Leopard 2, szczególnie do Grecji, Danii, Hiszpanii, Kanady, Niderlandów, Niemiec, Norwegii, Polski, Portugalii, Turcji, Finlandii, Szwecji. Gwarantujemy, że będziemy wykorzystywać tę broń w sposób odpowiedzialny i wyłącznie do obrony integralności terytorialnej Ukrainy w jej uznanych międzynarodowo granicach”.

Politycy w swoim apelu zwrócili się też do wszystkich innych krajów, które „posiadają odpowiednie możliwości, by dołączyły do inicjatywy stworzenia międzynarodowej czołgowej koalicji dla wsparcia Ukrainy i wniosły praktyczny wkład do tej inicjatywy”.

Czytaj także: Pentagon: to jeszcze nie czas na Abramsy dla Ukrainy

W ubiegłą środę we Lwowie Prezydent Andrzej Duda poinformował, że Polska podjęła decyzję o przekazaniu Ukrainie kompanii czołgów Leopard. Podkreślił, że to element budowania międzynarodowej koalicji w tej sprawie. „Przede wszystkim chcemy, żeby była to koalicja międzynarodowa” – zaznaczył.

W tym tygodniu w Davos Andrzej Duda mówił o formowaniu specjalnej koalicji państw, przede wszystkim europejskich, które wspólnie wyślą na Ukrainę Leopardy.

„Zbieramy koalicję, wspólnotę państw, które przekażą czołgi Leopard 2 Ukrainie. Liczymy tutaj na naszych fińskich partnerów, którzy też dysponują tymi czołgami. Jest cały szereg państw, które te czołgi mają w swoich zasobach i liczę na to, że sojusznicy po kilka, kilkanaście czołgów oddadzą. Wierzę, że dzięki temu uda się sformować brygadę pancerną dla Ukrainy” – powiedział w Davos polski prezydent.

Andrzej Duda oświadczył też, że Polska przekazała Ukrainie ponad 260 poradzieckich czołgów, co w jego ocenie było początkiem ogromnego wsparcia militarnego dla Ukrainy. Według relacji medialnych, powiedział też, że na Ukrainę trafiły prawie wszystkie polskie zestawy przeciwlotnicze Piorun. Wypowiedź ta dotyczy najpewniej systemów wysłanych w I połowie 2022 roku.

Jak pisaliśmy, w środę nowy szef Biura Polityki Międzynarodowej KPRP Marcin Przydacz oświadczył, że po forum w Davos powstanie koalicja krajów, które przekażą Ukrainie nowoczesne czołgi. Twierdzi, że zostanie to sfinalizowane zostanie w piątek w Ramstein, podczas spotkania państw, które wspierają Ukrainę w wojnie z Rosją.

Z kolei w wywiadzie dla agencji Bloomberg premier Mateusz Morawiecki mówił o inicjatywie w sprawie przekazania czołgów Leopard na Ukrainę przez co najmniej kilka państw zachodnich. Zaznaczył, że Polska liczy na to, że dzięki temu Ukraińcom uda się dostarczyć nawet 100 takich wozów.

Czytaj również: Parlament Europejski wezwał Scholza do bezzwłocznego dostarczenia Ukrainie czołgów Leopard

kmu.gov.ua / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz