“Albo wzmocnimy Grupę Wyszehradzką, albo skończymy jako Mitteleuropa”.

“Patrzcie i uczcie się. Uczcie się od Brytyjczyków zaangażowania w sprawy własnej Ojczyzny. Zwróćcie uwagę jak duży procent Obywateli wziął udział w referendum!”– napisał Paweł Kukiz na Facebooku, komentując Brexit.

A u nas? U nas zawsze każda władza w mniejszym lub większym stopniu będzie łupić Obywateli. Aż do momentu, kiedy nie zmieni sie nasza mentalność chłopa pańszczyźnianego: „A na co te referenda? Toż to drogie, panie, szkoda piniendzy. Na co z domu wychodzić? I tak sie nie zmieni. Lepiej se grilla zrobić i kaszanki nasmazyć”– pisze Kukiz.

Polityk wydal także osobne oświadczenie ws. wyników brytyjskiego referendum.

“Naród Wielkiej Brytanii opowiedział się za wyjściem z UE… To klęska projektu zjednoczenia Europy opartego na biurokracji i regulacjach, to klęska całej brukselskiej klasy biurokratycznej. Ich arogancja i buta do tego doprowadziły. Wielka Brytania tego nie wytrzymała. Teraz w kolejce czekają Holandia i Francja, gdzie Geert Wilders i Marine Le Pen już zapowiedzieli, że będą chcieli zorganizować referendum u siebie. W obecnej sytuacji cała wierchuszka tej pasożytniczej kasty powinna podać się do dymisji: Jean-Claude Juncker, Donald Tusk i Martin Schultz. Co wyjście Wielkiej Brytanii oznacza dla Polski? Niestety nic dobrego. Brytyjczycy stanowili przeciwwagę dla centralistycznych zapędów Berlina, które po Brexicie się nasilą. Powinniśmy w tej sytuacji zawęzić współpracę w ramach Grupy Wyszehradzkiej oraz rozważyć jej poszerzenie o Rumunię i Chorwację w przeciwnym wypadku zmaterializuje się wizja kontrolowanej przez Niemcy Mitteleuropy. Dla UE to ostatni dzwonek aby przeprowadzić proces odnowy. Albo Unia zrestrukturyzuje się w oparciu o wolny rynek i suwerenność europejskich narodów albo proces rozpadu będzie postępował”– napisał Paweł Kukiz.

fb.com/KRESY.PL

forma płatności