Ryszard Petru chce od rządu zapewnienia, że nigdy nie rozpisze referendum ws. opuszczenia UE.

Szacunki mówią o tym, że to może trwać od dwóch do sześciu lat. Tak naprawdę to czarny dzień dla Europy. To oznacza olbrzymią niepewność– mówił dziś na konferencji prasowej o Brexicie Ryszard Petru.

Apelowałbym do rządu i PiS by określili swoje stanowisko, że nigdy nie poprą referendum w tej sprawie. Bo spodziewam się, że strony środowisk eurosceptycznych czy nacjonalistycznych będą takie apele. Tu jest ważne, aby rząd jednoznacznie określił swoje stanowisko. Apeluje też do rządu Szydło o zakończenie sporów z UE. Dziś wiemy o tym, że spotkanie UE będzie spotkaniem 6 krajów założycieli. To co się stało wczoraj oznacza powstanie europy dwóch prędkości. Polityka PiS sprowadza nas do trzeciej prędkości. Ważne jest, aby PiS nie podążał szlakiem swojego przyjaciela Davida Camerona– stwierdził Petru.

300polityka.pl/KRESY.PL

Czytaj kolejny artykuł
11 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir
    zefir :

    Co to kapuś i donosiciel na Polskę Pietru poczynił zobowiązania wobec darczyńców,że nigdy nie dopuści do wycofania polkiej krówki z junijnej stajni i dojni?Wszystko co było dokręcone przez referendum,może być odkręcone również przez referendum i żadne zaklęcia Petru nie mają tu żadnego znaczenia.Liczy się głos Suwerena i jego interes.Jeżeli judeojunijna biurokracja będzie dalej wpierdzielać się w sprawy Polski i robić z niej chłopca do bicia i szkalowania,to nie wykluczam referendum na wzór brytyjski.Po skutecznym Brexicie pozostali członkowie UE winni krytycznie wstrząsnąć tą pasożytniczą biurokracją,wyciągnąć wnioski i podjąć działania likwidujące dotychczasowe błędy Wspólnoty.