Szef związku zawodowego policji federalnej Heiko Teggatz ostrzega niemiecki rząd przed kryzysem migracyjnym na granicy, jak w 2015 roku. Wzywa do czasowego przywrócenia kontroli na granicy polsko-niemieckiej.

Niemiecka policja bije na alarm, ponieważ coraz więcej nielegalnych imigrantów przedostaje się do Niemiec z Białorusi przez Polskę. Szef związku zawodowego policji federalnej Heiko Teggatz zaapelował o czasowe przywrócenie kontroli na granicy polsko-niemieckiej – podał niemiecki dziennik Bild w poniedziałek.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Heiko Teggatz napisał w liście do ministra spraw wewnętrznych Horsta Seehofera, że od kilku miesięcy liczba migrantów przechwyconych na granicy „niemal eksplodowała”. Jego zdaniem tylko wprowadzając czasowe kontrole graniczne można zapobiec sytuacji podobnej do tej, która miała miejsce w 2015 roku.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Wskazał, że aktualnie na polsko-niemieckiej granicy odnotowuje się tyle przypadków nielegalnego jej przekroczenia, jak w 2013 roku na granicy z Austrią.

„Także zdrowie naszych koleżanek i kolegów jest zagrożone, ponieważ infekcje SARS-COv-2 , szczególnie w krajach pochodzenia migrantów (Iraku, Syrii, Jemenie, Iranie, Afganistanie, itd.) nadal są liczne i rzadko rejestrowane przez władze” – napisał.

Przypomnijmy, że od sierpnia bieżącego roku ponad 4300 migrantów nielegalnie przybyło nowym szlakiem migracyjnym przez Białoruś, a następnie – Polskę, do Niemiec.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Na początku października informowaliśmy, że w ośrodku dla imigrantów w Eisenhüttenstadt zaczyna brakować miejsc. Władze ośrodka zdecydowały o prewencyjnym rozstawieniu namiotów.

Kryzys na polskiej granicy jest częścią szerszego kryzysu migracyjnego, który dotknął także Litwę i Łotwę. Napływ nielegalnych imigrantów jest stymulowany przez białoruskie władze. Działania takie Aleksandr Łukaszenko otwarcie zapowiedział jeszcze wiosną. Od tego czasu białoruskie linie lotnicze zwiększyły liczbę połączeń z Bagdadem, a władze Białorusi rozszerzyły program bezwizowej turystyki na obywateli Iranu, Pakistanu, Egiptu, Jordanii i Republiki Południowej Afryki zezwalając na przyjmowanie takich turystów nie tylko w Mińsku ale i na lotniskach w Brześciu i Grodnie położonych przy granicy z Polską.

W poniedziałek wieczorem Straż Graniczna opublikowała nagranie, na którym widać długi sznur nielegalnych imigrantów przy ogrodzeniu na polsko-białoruskiej granicy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

We wtorek Straż Graniczna poinformowała, że poprzedniej doby – w poniedziałek – odnotowano 612 prób nielegalnego przekroczenia polsko-białoruskiej granicy. Funkcjonariusze SG zatrzymali 11 imigrantów: 10 obywateli Iraku i ob. Turcji. Za pomocnictwo zatrzymano 3 cudzoziemców – obywateli Azerbejdżanu, Turcji i Ukrainy

W ostatnim czasie w sieci pojawiło się wiele nagrań, które przedstawiają próby siłowego przekroczenia polskiej granicy. Na jednym z nich widać grupę obcokrajowców, którzy próbują przedrzeć się przez granicę i przedostać z Białorusi na polskie terytorium, niszcząc przy tym ogrodzenie. Twierdzą, że chcą przedostać się do Niemiec. Przejście blokują polscy funkcjonariusze.

bild.de / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz