3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. wilenski
    wilenski :

    Żenujące zachowanie tej poseł Pietkewicz. Jakiś tam wpis na faceboku podała za przyczyne swojego odejścia z partii, to kpina. Tamten wpis został potępiony a autor wyleciał z partii. To raczej sama Pietkewicz nie miała kompetencji być tak wysoko, reprezentować ludzi, którzy jej zaufali i dali mandat. Teraz honorowo by było oddać miejsce, zobaczymy czy ona ma honor, czy jednak zachowa się inaczej. Jej kontakty z Cytacka i Konfederacją pokazują że to odejscie może miec zupełnie inne przyczyny.

  2. mariusz67
    mariusz67 :

    Ktoś tam biadoli, jakiś Radcenko czy Puksto (na litewskich etatach) o rzekomym „kryzysie” w AWPL. Totalna bzdura. Należy to raczej określić jako oczyszczenie szeregów. Ci którym nie po drodze z formacją budującą i broniącą polskość na Wileńszczyźnie, zawsze mają jakieś inne opcje np. litewskie. Co do poseł Pietkiewicz to jest ulubienicą ambasador Doroszewskiej, a ta jak wiadomo jest przeniknięta doktryną giedroyciową, zafascynowana sajudisem i landsbergisem, a to wszystko ma wymiar mocno antypolski. Zresztą na facebooku (miejsce jej największej „aktywności”) Pietkiewicz wiele poparcia uzyskuje od litewskich użytkowników, więc to samo w sobie jest wymowne. Dochodziły głosy, że konfliktowała się w rejonie solecznickim i wkraczała nie w swoje kompetencje. Na pewno w AWPL nikt za nią nie będzie płakał ani tęsknił.

  3. arczi
    arczi :

    Niedawno w Wilnie pod gmachem rządu Litwy odbył się udany wielki wiec w obronie polskich szkół i ojcowizny. Dlatego szybko posypały się ataki na ZPL i AWPL ze strony landsbergistów oraz ich polskojęzycznych marionetek (ZW, Kurier Wileński). W tej sytuacji Jedziński był tylko pretekstem do nagonki.
    Kłamstw przy okazji było znacznie więcej. Np. o wicemerze rej. wileńskiego Komarowskim – przecież on już przed kilkoma miesiącami informował o odejściu z polityki z powodów rodzinnych. Ale propagandyści nawet takie fakty przekręcą, byle pasowały do ich narracji.
    Co do przyszłości AWPL można być spokojnym, że partia z tej hucpy p. Pietkiewicz nie odniesie żadnej poważnej szkody. A nawet to i lepiej że wewnątrz organizacji nie będzie kogoś tak niepewnego.