Przegłosowana w środę uchwała kończy z klubami go-go, “nagabywaczami” i reklamami LED na krakowskim Rynku Głównym.
Uchwałę przegłosowali krakowscy radni w środę. Jest to nowelizacja uchwały o Parku Kulturowym obowiązującej od 2010 roku, której regulacje dotyczące reklam, handlu i usług okazały się niewystarczające.
Kraków to nie Bangladesz – powiedział wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulig. Podkreślał on, że wszystkie propozycje zawarte w uchwale o Rynku Głównym są wynikiem konsultacji społecznych przeprowadzonych z przedstawicielami krakowskiej branży turystycznej.
CZYTAJ TAKŻE: Turyści zostawili w Krakowie miliardy złotych
Po okresie 7 lat uznaliśmy, że jest szereg elementów uchwały z 2010 roku, które trzeba uzupełnić lub zmienić. Były organizowane konsultacje, ale dodajmy, że tylko część z nich uwzględniliśmy. Są one kompromisem i wiadomo, że nie zadowolą wszystkich. Przykładem jest tu kwestia poruszania się meleksów w obrębie parku. Chcę też podkreślić, że Rynek powinien być wolny od wielkich reklam, obojętne kto je stawia: miasto czy osoba fizyczna, a także niezależnie od tego, jak słuszne hasła na tej reklamie są prezentowane. Do błędu trzeba umieć się przyznać – tłumaczył w wywiadzie z Radiem Kraków Andrzej Kulig.
Nowelizacja uchwały o Parku Kulturowym zakłada m. in.: ograniczenie ruchu i liczby meleksów, wprowadzenie zakazu rozdawania ulotek o nieobyczajnej treści, zakazu nagabywania przechodniów, zakazu prowadzenia działalności usługowej o charakterze erotycznym w lokalu, w którym prowadzona jest działalność gastronomiczna, kulturalna lub rozrywkowa czy zakazu używania reklam typu LED, laserów i świecących neonów poza imprezami.
Przeciw nowelizacji uchwały o Parku Kulturowym byli radni Platformy Obywatelskiej, którzy uważają, że przepisy były procedowane są zbyt szybko. Po wejściu w życie uchwały przedsiębiorcy będą mieli trzy miesiące na dostosowanie się do niej.
Ograniczenia działalności klubów go-go na krakowskim Rynku Głównym domagano się od dawna. W 2016 zorganizowano masowe publiczne modlitwy pod przewodnictwem kardynała Dziwisza w tej intencji. Kraków jest pierwszym miastem w Polsce, które tego typu zakazami chce rozwiązać problem nocnych klubów.
Kresy.pl / radiokrakow.pl / in-krakow.pl
































