Komisja Europejska ogłosiła, że od 1 maja zacznie obowiązywać tymczasowo umowa handlowa z krajami Mercosuru – mimo że porozumienie nie zostało jeszcze ratyfikowane przez Parlament Europejski, który skierował ją do TSUE. Umowa od początku budzi sprzeciw, zwłaszcza wśród europejskich rolników.
Komisja Europejska ogłosiła w poniedziałek, że umowa handlowa między Unią Europejską a państwami Mercosuru będzie tymczasowo stosowana od 1 maja 2026 roku. Państwa członkowskie zostały poinformowane o rozpoczęciu tego etapu.
Bruksela przekazała notę dyplomatyczną Paragwajowi, który pełni funkcję depozytariusza traktatów Mercosuru, kończąc tym samym formalne procedury niezbędne do wdrożenia porozumienia. Tymczasowe stosowanie obejmie kraje, które zakończyły proces ratyfikacji – w tym Argentynę, Brazylię i Urugwaj. Paragwaj ma dołączyć w najbliższym czasie.
Wejście w życie umowy w trybie tymczasowym oznacza m.in. zniesienie ceł na część produktów oraz wprowadzenie nowych zasad regulujących handel i inwestycje.
„Dziś wykonujemy ważny krok, by potwierdzić naszą wiarygodność jako partnera handlowego” – oświadczył komisarz UE ds. handlu Maroš Šefčovič. Dodał, że priorytetem jest teraz przełożenie zapisów umowy na konkretne efekty gospodarcze oraz stworzenie nowych możliwości dla eksporterów.
Zobacz: 62 tony skażonej wołowiny z Mercosur trafiły do UE
Czytaj także: Skażona hormonami wołowina z Mercosuru mogła trafiła do Polski i Niemiec
Porozumienie zostało podpisane w styczniu przez Unię Europejską i państwa Mercosuru po uzyskaniu zgody większości krajów członkowskich UE, mimo sprzeciwu części z nich, w tym Polski i Francji. Umowa o partnerstwie wciąż wymaga jednak pełnej ratyfikacji.
Proces jej zatwierdzania może się wydłużyć – Parlament Europejski skierował sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE w celu zbadania zgodności porozumienia z traktatami unijnymi, co może opóźnić finalne głosowanie o co najmniej kilkanaście miesięcy.
Umowa od początku budzi sprzeciw, zwłaszcza wśród europejskich rolników, którzy obawiają się zwiększonej konkurencji ze strony krajów Ameryki Południowej. Wywołała liczne protesty rolnicze, zarówno w Polsce, jak i w reszcie krajów UE.
Zobacz: Merz: Niemcy nie akceptują zablokowania umowy z Mercosur
ec.europa.eu / Kresy.pl




























