Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Niemcy i Wielka Brytania planują do 2034 roku opracować pocisk manewrujący zdolny do rażenia celów w zasięgu 2000 kilometrów, jak podał "Die Welt".
Gazeta określiła program nazwą "Dalekie uderzenie precyzyjne" (Deep Precision Strike DPS) i nazywa go "flagowym". Został zapowiedziany przez ustępujące premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera na niedawnym szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ma w nim wziąć udział 12 państw, ale to znaczenie Niemiec jest "kluczowe", jak zrelacjonowała we wtorek doniesienia agencja Interfax.
Wstępny koszt programu ocenia się na 35 miliardów dolarów. Przetestowane zostaną dwa warianty pocisku: latającego na niskich wysokościach, aby uniknąć systemów obrony powietrznej i hipersoniczny, który miałby osiągać pięciokrotność prędkości dźwięku.
Polscy naukowcy opracowali koncepcję hybrydowego układu napędowego dla armatohaubicy Krab i bojowego wozu piechoty Borsuk. Rozwiązanie miałoby uniezależnić produkcję od zagranicznych dostawców i znacząco obniżyć koszty, ale do budowy demonstratora potrzeba około 20 mln zł. (więcej…)
Polska jest obecnie w stanie przeprowadzać dwie-trzy ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej rocznie – ocenia dr Leon Popek z lubelskiego IPN. Historyk ostrzega, że przy obecnych procedurach prace na samym Wołyniu mogą potrwać kilkaset lat. (więcej…)
Ukraiński F-16 po raz pierwszy wygrał walkę powietrzną z rosyjskim samolotem – oświadczył przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów USA gen. Dan Kaine. (więcej…)
Odsunięcie od władzy Viktora Orbana nie przełamało impasu w UE wokół sankcji wobec Rosji – pisze Politico. Według portalu, gdy Budapeszt przestał blokować decyzje, swoje zastrzeżenia zaczęły otwarcie zgłaszać inne państwa, kierujące się własnymi interesami gospodarczymi. (więcej…)
Komitet Stały Przedstawicieli Rządów Państw Członkowskich Unii Europejskiej (COREPER) zdołał osiągnąć w czwartek konsensus w sprawie sankcji wobec Rosji. Jedno z państw przeforsowało wyłączenie dla siebie.
To już 21. pakiet sankcji nałożonych przez Unię Europejską na Rosję od początku inwazji tej drugiej na Ukrainę w 2022 roku. Nie dopuszczono do rewizji limitu cen ropy rosyjskiej, który zgodnie z formułą wprowadzoną przed konfliktem na Bliskim Wschodzie miał wzrosnąć z 44 do 58 dolarów za baryłkę. Tak się jednak nie stało. Porozumienie zawarte przez ambasadorów zamraża limit na poziomie 44 dolarów za baryłkę na kolejnych 12 miesięcy, podał portal Euronews.
Przewodnicząca Komisji Europeskiej ogłosiła tym samym „zamrożenie korekty limitu cen ropy na rok, aby rosyjska machina wojenna nie korzystała z szoków rynkowych”.
Kazachstan wzywa inne kraje do wyeliminowania broni jądrowej do 2045 roku