Gubernator Wisconsin i jeden z republikańskich kandydatów na prezydenta USA Scott Walker podczas debaty telewizyjnej zadeklarował chęć wysłania wojsk na wschodnią granicę Polski i broni na Ukrainę. Poza tym ostro skrytykował Hillary Clinton, główną kandydatkę demokratów.

Walkera zapytano, co zrobiły w sytuacji, gdyby Rosja zaczęła kampanię destabilizacji w państwach bałtyckich na wzór początkowych działań Władimira Putina na Ukrainie.

„Jeśli będę prezydentem, on o tym nie pomyśli. Putin wierzy w starą maksymę Lenina, że sonduje się bagnetami, jeśli czuje się papkę – to się naciska, jeśli stal – zatrzymuje się. Za Obamy i Clinton, w ciągu ostatnich kilku lat, zafundowaliśmy mnóstwo papki. Potrzebujemy bezpieczeństwa narodowego, które postawi stal przed naszymi wrogami”– odpowiedział Walker.

Gubernator Wisconsin sprecyzował również, co ma na myśli.

„Wysłałbym Ukrainie broń. Współdziałałbym z NATO, by wysłać siły zbrojne na wschodnią granicę Polski i do krajów bałtyckich i z powrotem postawiłbym na miejscu system obrony rakietowej, jaki mieliśmy w Polsce i w Czechach”– mówił zdecydowanie Walker, za co publiczność nagrodziła go brawami.

Uwagą zwrócił również sam początek wypowiedzi Walkera, w której ostro skomentował aferę związaną z wyciekiem prywatnych e-maili głównej kandydatki demokratów, Hillary Clinton i cyberatakiem, o który oskarżana jest Rosja.

„To smutne teraz o tym mówić, ale zapewne rządy Rosji i Chin wiedzą więcej na temat konta e-mail Hillary Clinton, niż członkowie Kongresu USA. To wystawiło nasze bezpieczeństwo narodowe na ryzyko”– powiedział Walker, co spotkało się z aplauzem widowni.

Youtube.com / Kresy.pl

forma płatności