Szef Komisji Europejskiej poinformował w piątek, że KE nie podjęła formalnej decyzji w sprawie procedury naruszenia prawa UE w związku z ustawą o Sądzie Najwyższym.

Formalna decyzja w sprawie rozpoczęcia postępowania przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości dotyczącego Sądu Najwyższego nie została podjęta, pomimo wcześniejszych doniesień medialnych wskazujących, że zostanie zatwierdzona jeszcze dzisiaj.

Szef Komisji Europejskiej Jean-Claud Juncker powiedział dziennikarzom, że dialog trwa. Każdy dialog między dobrze wychowanymi ludźmi, którzy mają inne poglądy jest trudnym procesem, ale go kontynuujemy.

ZOBACZ TAKŻE: Timmermans otrzymał nieograniczony mandat Komisji Europejskiej na uruchomianie procedur naruszenia prawa UE wobec Polski

Według informacji podawanych przez Polskie Radio postępowanie przeciw Polsce miało zostać wszczęte na wniosek wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa, który uważa, że ustawa o Sądzie Najwyższym narusza niezależność Sądu Najwyższego.

Zdaniem wiceszefa KE jego sędziowie są nieusuwalni. Według ustawy 3 lipca część sędziów będzie musiała odejść na emeryturę, jeśli nie poprosi prezydenta o przedłużenie im kadencji. Premier Morawiecki wykluczył wprowadzenie zmian do ustawy i kolejnych korekt reformy. Zasadniczo to jest koniec. Nie zamierzamy wycofywać się z tej reformy – powiedział szef polskiego rządu.

Kresy.pl / rmf24.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. zefir
    zefir :

    Jean Claud gratuluję,że trzeżwą decyzję wydałeś.Jak można Polskę z członkostwa w UE kasować ,gdy w tej Polsce jest najwyższe z 28-ki poparcie dla tej UE.Gdy antyunijne względem Polski zacieczewienia takich debili jak Frans Timmermns,czy Guy Verhafstat zwyciężą,to będzie koniec UE,ta szlachetna Unia za sprawą Polski,przy wsparciu USA i Izraela pięknie się rozsypie.Pomyśl Jean Claud,jakim debilem należy być by tego nie rozumieć?