Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zapowiedział, że Rumunia nie wejdzie do strefy Schengen, jeżeli nie wycofa się z reformy sądownictwa.

Jean-Claude Juncker, ostrzegł Bukareszt podczas środowej wizyty w Brukseli rumuńskiego prezydenta Klausa Iohannisa. Rumunia chciałaby, aby decyzja o wejściu kraju do porozumienia o zniesieniu kontroli granicznych zostanie podjęta przez Radę UE jeszcze w tym roku, a wprowadzona w życie do końca przyszłego roku.

Iohannis powiedział w Brukseli: To jest kwestia godności naszego narodu. Rumuni nie mogą być traktowani jak obywatele drugiej kategorii w Unii. Dlatego naturalnym miejscem naszego państwa jest strefa Schengen.

ZOBACZ TAKŻE: Rumunia: masowe protesty przeciwko zmianom w wymiarze sprawiedliwości

W środę Juncker ogłosił również, że na razie Komisja Europejska nie ma zamiaru uruchamiać wobec Rumunii „opcji atomowej”, czyli procedury z artykułu 7. traktatu o UE, wedle którego Rada UE może uznać dany kraj za „trwale łamiący zasady państwa prawa”. W Rumunii nadal działa niezależny wymiar sądowniczy, czego nie można powiedzieć o wszystkich krajach członkowskich – stwierdził szef Komisji Europejskiej odnosząc się do Polski.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Pomimo to, zdaniem komentatorów, spór z Brukselą może oznaczać, że Rumunia będzie przeciwna użyciu sankcji z artykułu 7. wobec Polski. Unijni dyplomacji już teraz mają uważać, że nie ma szans na zebranie większości 22 krajów członkowskich przeciw Polsce, co oznacza, że procedura wobec Warszawy będzie zapewne bez końca przedłużana.

Unia Europejska ma znacznie większe możliwości nacisku na Rumunię, z powodu jej starania się o akces do grupy Schengen. Wcześniej wiele krajów Wspólnoty wyrażało swoje wątpliwości co do przyjęcia tego kraju do strefy Schengen z powodu zaniepokojenia nielegalną imigracją, do której mogłyby dołączyć zalew ludności romskiej. Spór o korupcję i reformy sądownictwa, to zdaniem komentatorów dobry pretekst do wstrzymania decyzji o poszerzeniu strefy.

Kresy.pl / rp.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. RAFALXJXJXJ
    RAFALXJXJXJ :

    Rumuni trzymajcie się – jesteście wspaniałymi ludzmi,byłem turystycznie kilka razy w Rumunii i wiem co mówię.Czułem się tam bezpieczniej pod namiotem niz w Polsce i Słowacji. Sa bardzo przyjazni i bezinteresownie pomocni czego doświadczyłem osobiście.Nam schengen nie jest potrzebne , granica jest jakimś buforem dla imigrantów i przemytników . Po co nam ona.