Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Pentagon odmówił potwierdzenia doniesień o rozmowach dotyczących możliwego rozszerzenia rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej w Europie. Według „Financial Times” zainteresowanie taką infrastrukturą wykazują państwa wschodniej flanki NATO. Litwa potwierdza rozpoczęcie dyskusji, a Polska zaprzecza rozmowom o stacjonowaniu głowic na swoim terytorium.
W środę Pentagon odmówił komentarza w sprawie doniesień o możliwych rozmowach ze stroną polską i litewską na temat rozszerzenia rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej w Europie. Sprawa dotyczy ewentualnego wzmocnienia odstraszania nuklearnego NATO na wschodniej flance Sojuszu.
Zobacz też: Rosyjski analityk grozi Polsce i państwom bałtyckim. Chodzi o amerykańską broń jądrową
Zastępca ministra spraw zagranicznych, Siergiej Riabkow powiedział w środę w jakim przypadku Rosja użycia broni masowego rażenia.
Riabkow wystąpił w środę na Sankt-Petersburskim Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, ważnej dla Rosji imprezy międzynarodowej, która w tym roku ściągnęła także nielicznych przedstawicieli kręgów politycznych Zachodu. „Jeśli chodzi o nas, te hipotetyczne sytuacje ekstremalne, które mogą sprowokować użycie tej broni, zostały szczegółowo opisane w rosyjskiej doktrynie wojskowej i podstawach rosyjskiej polityki państwowej w zakresie odstraszania nuklearnego” - powiedział pod koniec swojego przemówienia wiceminister.
„Mówiąc wprost, dokumenty te wysyłają sygnał, że naruszenia Rosji lub jej integralności terytorialnej przez agresorów, w tym tych, którzy mogą posiadać taką broń, mogą skłonić nas do jej użycia w najgorszym przypadku” – ostrzegł Riabkow, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
Ukraiński projekt DeepState twierdzi, że dopiero w maju Rosja po raz pierwszy od ukraińskiej kontrofensywy z 2023 roku miała stracić więcej zajętego terytorium, niż zdobyła. Tymczasem kilka miesięcy wcześniej podobną tezę przedstawił naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksandr Syrski, według którego taki przełom nastąpił już w lutym.
Ukraiński projekt DeepState poinformował w poniedziałek, że maj był dla Rosjan najgorszym miesiącem pod względem przyrostu okupowanego terytorium od października 2023 roku, gdy — według analityków — przeciwnik rozpoczął strategiczną operację ofensywną na większości odcinków frontu.
Atak drona spowodował pożar w rafinerii Zakład Ilski w Kraju Krasnodarskim. Sektor naftowy tego nadczarnomoroskiego regionu jest częstym celem ukraińskich uderzeń.
„W rafinerii Ilskiej wybuchł pożar w wyniku ataku drona. Według wstępnych informacji nie ma ofiar” - podało centrum zarządzania kryzysowego w ramach władz Kraju Krasnodarskiego. Ukraińska agencja informacyjna, że zakład był celem ataku kilku dronów. Pierwsze informacje o ogniu na jego terenie pojawiły się w mediach społecznościowych ze strony mieszkańców okolicy już w nocy.
Departament Stanu USA planuje radykalnie ograniczyć liczbę placówek w Afryce, które będą prowadzić pełną obsługę wizową. Według Associated Press prawie 50 ambasad i konsulatów rozpatrujących obecnie wnioski wizowe ma zostać zredukowanych do 20 regionalnych hubów.
Associated Press podała, powołując się na trzech amerykańskich urzędników oraz wewnętrzną notę Departamentu Stanu, że zmiana została zatwierdzona przez sekretarza stanu Marca Rubio. Ma wejść w życie w czerwcu.
W praktyce oznaczałoby to, że mieszkańcy wielu państw afrykańskich ubiegający się o amerykańskie wizy będą musieli składać wnioski poza krajem zamieszkania albo podróżować do wyznaczonych placówek regionalnych. AP wskazuje, że decyzja może znacząco utrudnić dostęp do usług wizowych na kontynencie, gdzie podróże między państwami bywają kosztowne i czasochłonne.
Od 3 czerwca kierowcy nie mogą już zmniejszać liczby punktów karnych za najpoważniejsze wykroczenia drogowe poprzez udział w szkoleniach. Zmiany obejmują także zaostrzenie konsekwencji za drift i nielegalne wyścigi. Tego samego dnia wprowadzono obowiązek noszenia kasków przez osoby poniżej 16. roku życia korzystające z rowerów i hulajnóg elektrycznych.
Dzisiaj weszły w życie przepisy zmieniające zasady funkcjonowania systemu punktów karnych. Kierowcy nadal mogą raz na sześć miesięcy obniżyć liczbę punktów o sześć, uczestnicząc w odpłatnym szkoleniu organizowanym przez uprawnione ośrodki. Zmiana polega jednak na tym, że możliwość redukcji nie obejmuje już najpoważniejszych wykroczeń.
Może Cię zainteresować:
Ot i wszystko jasne, toż to sam Jarosz wielki banderowski heroj (coś w rodzaju Rambo, tylko taki prawdziwy) poprowadził banderowskich mołojców z odsieczą! A ja już myślałem, że on tylko gadać potrafi. Dziwię się tylko, że jakie 200 setki separatystów w tym starciu nie zostały ubite. ;P
I udało się tego dokonać przy użyciu wideł, siekier i pałek?
Dla mnie jest to kolejny przykład wzorowo prowadzonej wojny asymetrycznej. Kąsamy przeciwnika kiedy jest to możliwe i wycofujemy się kiedy przybywa odsiecz.
To prawda. “Separatyści” (biorę w cudzysłów, bo w ich szeregach prym wiodą znakomicie wyszkoleni zawodowcy z GRU i FSB) prowadzą wojnę asymetryczną w sposób niemalże podręcznikowy. Że tam czasem komuś oczy wykłują, pomordują służby medyczne – to szczegół, przy wzorcowo prowadzonej wojnie asymetrycznej.
Panie uri koniec roku blisko, weź się “Pan” za odrabianie lekcji i naukę w końcu. Poza tym czemu dzieciaku dziwisz się, że nazywają cie faszystą ( choć raczej powinni nazistą. Faszyzm był we Włoszech) skoro ewidentnie sympatyzujesz z ludźmi o takich poglądach + antypolskich.
Natomiast wziętych do niewoli żołnierzy batalionu Donbas putlerowscy bandyci zamordowali:
http://lb.ua/news/2014/05/23/267491_separatisti_soobshchili_rasstrele.html
W tym artykule co Pan podał jest tylko stwierdzone, że dowódca “batalionu Donbas” Siemon Siemienczko oświadczył, że rozmawiał przez telefon z jednym z “terrorystycznych” przywódców i został poinformowany, że jeńcy zostali zabici. W tym samym artykule jest napisane, że ranni członkowie batalionu zostali umieszczeni w szpitalu, a potem stamtąd zabrani w nieznanym kierunku. Batalion Donbas ma w programie obronę rejonu Donbasu przed separatystami, składa się z ochotników rekrutowanych przynajmniej po części z członków Prawego sektora i ma swoją bazę w Dniepropietrowsku. Docelowo miał mieć liczebność 800 ale jak dotąd osiągnął tylko 120 (informacja wyszukana na Internecie).