Wiceminister Jan Dziedziczak podczas spotkania z kresowianami przyrównał banderyzm do stalinizmu i hitleryzmu i podkreślił, że nie ma zgody na propagowanie tych ideologii.
Wiceminister Jan Dziedziczak podkreślił, że rządowi zależy na dobrych relacjach z Ukrainą jednak stosunki te można budować jedynie w oparciu o prawdę. Stwierdził, że Ukraina nie powinna budować swojej tożsamości na tożsamości banderowskiej.
Dziedziczak zauważył także, że to właśnie rząd PiS zareagował na promowanie banderyzmu przez młodzież z Ukrainy posiadającej Karty Polaka.
Tak dla Ukrainy błękitno-żółtej ale nie dla Ukrainy czarno-czerwonej– powiedział wiceminister spraw zagranicznych.
KRESY.PL



























