Słowa polskiej minister Anny Zalewskiej nt. zbrodni w Jedwabnem, a także w Kielcach, zostały zauważone przez izraelską prasę, która zarzuca jej „zaprzeczanie pogromom Żydów”.

Podczas rozmowy na antenie TVN Monika Olejnik zapytała minister Annę Zalewską o jej poglądy na temat zbrodni w Jedwabnem. Ta odpowiedziała, ze jest to fakt historyczny, który doprowadził do wielu nieporozumień i tendencyjnych opinii. Gdy Olejnik stwierdziła, że Polacy spalili Żydów w stodole, Zalewska odparła: „To opinia pani redaktor powtórzona za panem Grossem”.

Zdaniem izraelskiego lewicowego dziennika Haaretz, komentarz Zalewskiej „wzbudził wątpliwości dotyczące zaangażowania populistycznej partii rządzącej PiS zarówno na rzecz prawdy historycznej jak i sprzeciwiania się antysemityzmowi”.Dodano, że od czasu przejęcia władzy w Polsce, PiS wysyła w tej kwestii mieszany przekaz. Podkreślono postawę prezydenta Dudy podczas obchodów rocznicy pogromu w Kielcach, a także „punkt zwrotny” w postaci książki Jana T. Grossa „Sąsiedzi”, która zmieniła sytuację w polskim społeczeństwie, które „przez dekady unikało dyskusji” na te tematy. Gazeta przytoczyła także wypowiedzi lewackiego aktywisty Rafała Pankowskiego z „Nigdy Więcej”, który stwierdził, że zbulwersowały słowa polskiej minister, a także Radosława Sikorskiego, który napisał na Twitterze: „Jeśli premier Beata Szydło nie odwoła Zalewskiej to niech się potem nie dziwi, że jej rząd będzie uważany za Judeo-sceptyczny”.

W podobnym tonie co Haretz informuje o tym The Jerusalem Post. „Polska minister mami, kto zabił Żydów w Jedwabnem” –głosi nagłówek artykułu. Mocniej sprawę przedstawia Jewish News Service, który pisze, że polska minister edukacji „zaprzecza pogromom Żydów”.Według agencji, Zalewska „znalazła się pod obstrzałem za uwagi wyglądające na zaprzeczanie odpowiedzialności Polaków za dwie masakry Żydów”.

Z kolei ABC News i Associated Press przytaczają opinię naczelnego rabina Polski, Michaela Schudricha, który stwierdził, że społeczność żydowska jest „oszołomiona i zraniona”.Krytycznie na temat wypowiedzi Zalewskiej wypowiedziała się również amerykańska Legia Przeciwko Zniesławieniom. Według jej szefa, Jonathana Greenblatta, wypowiedzi polskiej minister “jedynie uaktywniają tych, którzy promują zaprzeczanie Holokaustowi i antysemickie teorie spiskowe, według których Żydzi próbują zniszczyć reputację Polski przy pomocy fałszywych oskarżeń”.

Haaretz.com / jpost.com / jns.org / abcnews.go.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
12 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. leszek1
    leszek1 :

    Ja wiem, ze madrzejsi inaczej i nasi najwieksi przyjaciele chca nas uczyc historii Polski po swojemu. Jednak, nawiazujac do wypowiedzi R.Sikorskiego wolalbym, zeby nasz rzad stal sie rzeczywiscie i naprawde Judeo-sceptyczny. A marzeniem moim jest deportacja wrogich Polsce i uprawiajacych antypolska propagande Zydow do ich Ojczyzny, w ktorej za czasow holokaustu „jedna krowo byla wiecej warta od wszystkich Zydow w Europie”.

    • fiesta
      fiesta :

      Minister Edukacji A.Zalewska miala odwage powiedziec prawde i to jest ewenement w calej post-PRL-owskiej polityce ostatnich 27 lat – vide dotychczasowe klamstwa polskojezycznych zydow, jak: Kwasniewskiego, Kieresa, Bartoszewskiego, Sikorskiego, Michnika etc etc.
      Socjolog J.T.Gross wytrzepal opowiadanie o Jedwabnem ze swojego obrzezanego k*tasa i tymi bzdetami naglosnionymi przez zydowska propagande oglupiany jest caly swiat.
      Historyk J.R.Nowak udowodnil J.T.Grossowi az 100 KLAMSTW !…. i tym samym osmieszyl J.T.Grossa i osmieszyl wrzeszczaca zydowska propagande, ktora propaguje klamstwa.
      MOWIENIE PRAWDY NIE JEST ZADNYM ANTYSEMITYZMEM. Poza tym w historii nigdy nie istnial taki narod jak „zydzi” i nawet nie ma o tym wzmianki w orginalnych kronikach lub pismach.
      Nazwa „zydzi” powstala dopiero w 1795r, czyli pod koniec XVIII wieku, a wczesniej mieszkancow Judei nazywano Judejczykami, przy czym istnialo kilkanascie plemion zamieszkujacych Judee, posrod ktorych jedno plemie bylo sekciarskie, stronilo od pozostalych plemion i tworzylo swoj wlasny uklad zamkniety przez co nie bylo lubiane w Judei zamieszkalej przez kilkanascie innych plemion. Ci sekciarze postepowali w/g swojego pokretnego prawa opartego na talmudzie, ktory byl wymyslem ich liderow i upodobnionego do religii, ktora dzis mozna nazwac FARYZEIZMEM i ktora to „religia” ma wiele cech wspolnych z NAZIZMEM, jak: „wyzszosc rasowa” nad innymi ludzmi i narodami – vide nauki talmudu omawiane wczesniej na stronie KRESY.PL
      Oczywiscie kultem FARYZEUSZY byl bozek „jahwe” zapozyczony od Kananejczykow, ktory byl drewniana figurka z duzym k*tasem (odkryty podczas wykopalisk w Ras-Szamra w 1928r) i takimi figurkami byly ozdobnione oltarze do skladania ofiar ze zwierzat bozkowi „jahwe” i to obrazuje, ze w czasach starozytnych istnial kult poganski bozka „jahwe”, z ktorego zydowska propaganda zrobila „boga calego swiata”, ktory tylko faryzeuszom dal wladze nad calym swiatem i wladze nad innymi narodami i panstwami. Do tego nalezy dodac, ze w talmudzie jest zapis, ze rabin mial sprzeczke z „bogiem”, ktora wygral i „bog” musial przyznal racje rabinowi i to ukazuje, ze rabin jest „madrzejszy” nawet od samego „boga” – czlowiek o zdrowych zmyslach nie bedzie traktowal powaznie tych bzdetow i zabobonow.
      Tymczasem to podle „zmijowe plemie” i „dzieci diabla” probuje narzucic innym narodom swoje mniemanie o wyzszosci i wybranosci, identycznie jak to robili NAZISCI z A.Hitlerem na czele.
      To wielkie „AJ-WAJ” jakie podniosla faryzejska propaganda na wypowiedz minister edukacji A.Zalewskiej swiadczy o zaklamaniu i podlosci tego robactwa, ktore zanieczyszcza swiat i robi mnostwo problemow na swiecie.

    • fiesta
      fiesta :

      Za zbrodnie w Jedwabnem i okolicach do jakich doszlo w lipcu 1941r sa odpowiedzialni NIEMIECCY ZYDZI z A.Hitlerem, Gebbelsem, Himmlerem, Heydrichem etc na czele, poniewaz to oni tworzyli aparat wladzy III Rzeszy niemieckiej i wydawali rozkazy i polecenia – takie sa fakty historyczne.
      W zwiazku z tym zydowska propaganda falszywie oskarza Polakow o zbrodnie w Jedwabnem, bo chce zrobic z Polski i Polakow przyslowiowego „kozla ofiarnego”, ktorego zydostwo chce wydoic z pieniedzy.

  2. domarad
    domarad :

    Oni zawsze będą jojczyć na takie „zajawljenija”. Zamiast gadać, powinni zrobić jeszcze raz wykopki.
    Oficjalnie, w celu dokładniejszego zbadania i ukazania pełni tragedii pomordowanych.
    Naboje to wystarczająco dużo, żeby uznać sprawę za niezamkniętą. Dowody skutecznie zamkną im usta. Z Kielcami byłoby gorzej. Rosjanie może mają jakieś papiury w archiwach, ale na pewno nam ich nie wydadzą.

    • fiesta
      fiesta :

      Tzw. prowokacja anty-zydowska w Kielcach w 1946r zostala przygotowana przez zydowskie NKWD i UB i Polacy nie maja z tym nic wspolnego – te sprawy zostaly juz wyjasnione przez rzetelnych historykow.
      W zwiazku z tym zydowska propaganda uzywa oszczerstw, zeby podtrzymac swoje klamstwa pod adresem Polski i Polakow.
      Na te zydowskie oszczerstwa plynace z zydowskich mediow i z zydowskich organizacji powinien zareagowac minister MSZ w Polsce i wydac oficjalny komunikat, ktory zadziala jak wiadro zimnej wody na chorych psychicznie zydow.

  3. perun
    perun :

    Upadlanie Polski przez środowiska talmudyczne trwa w najlepsze. Dzisiaj powiedzieć publicznie w Polsce, że Polacy nie mordowali żydów, to mowa nienawiści (antysemityzm). Mową nienawiści jest także stwierdzenie, że Polaków mordowali banderowcy i żydzi (ukrainofobia i antysemityzm). W tym przypadku można zostać gratisowo oskarżonym o zdradę narodową, bo przecież obrażanie ukraińskich hierojów, to wysługiwanie się Putinowi. Czyli krótko mówiąc, niedługo za próbę obrony przed fałszywymi oskarżeniami o sprawstwo holokaustu i głoszenie prawdy o zbrodniach banderowskich będziemy wsadzani do więzienia. Szykuje nam się świat jak w powieści Orwella. Wojna to pokój, wolność to niewola, prawda to fałsz.

  4. meki1
    meki1 :

    Nie wyjaśniono też genezę „pogromu kieleckiego”. Po tym fakcie z Polski wyjechało kilkadziesiąt tysięcy Polaków pochodzenia żydowskiego. Tak się dziwnie składało, że w góra Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego to przeważnie osoby pochodzenia żydowskiego a w tym czasie organizacje żydowskie w Palestynie szykowały się do stworzenia żydowskiego państwa no i potrzebowały ludzi do walki. Na początku lat dziewięćdziesiątych w prasie spotkałem głosy historyków o spisku żydowskim mającym wypędzić tę garstkę Żydów z Polski po to, by przyszły Izrael miał czym walczyć z Arabami i po to był potrzebny pogrom kielecki. Szkoda, że nie zapisywałem tych materiałów.