Rosyjski koncern paliwowy Gazprom uznał za nierozsądną odsprzedaż gazu przez Niemcy do Polski w warunkach gwałtownie rosnących cen – agencja AFP podała w niedzielę. Rosyjski koncern odrzucił także oskarżenia Zachodu wobec Moskwy o jednostronne ograniczanie dostaw gazu do Europy.

Następuje odwrócenie przepływu gazu z Niemiec do Polski i podobno także na Ukrainę, rzędu 3 mln do 5 mln metrów sześc. dziennie – oświadczył rzecznik Gazpromu Siergiej Kuprianow, cytowany przez PAP. „Ten gaz pochodzi z podziemnych zbiorników w Niemczech, które zostały już wykorzystane w 47 proc. A zima dopiero się zaczyna… To nie jest najbardziej racjonalna decyzja” – dodał. Wyraził opinię, że ceny tych dostaw są „znacznie wyższe niż wolumenów dostarczanych przez Gazprom”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

PAP przypomina, że stałe przedstawicielstwo Polski przy Unii Europejskiej oskarżyło w środę Moskwę o wstrzymanie dostaw gazociągiem Jamał-Europa między Rosją, Polską i Niemcami. Polskie władze zaapelowały do KE o podjęcie natychmiastowych działań z wykorzystaniem wszelkich możliwych narzędzi, w celu powstrzymania manipulacji Gazpromu na rynku gazu ziemnego.

Zobacz także: Sasin: gaz na giełdach europejskich, gdzie musi zaopatrywać się PGNiG, zdrożał o ponad 900 procent

We wtorek niemiecki operator systemu przesyłowego Gascade poinformował o rozpoczęciu rewersowego pompowania gazu do Polski. Stało się tak po tym, gdy Gazprom nie złożył wniosku o zarezerwowanie mocy przesyłowych w rurociągu „Jamał”. Spowodowało to, że we wtorek rano fizyczny przepływ gazu przez Jamał w kierunku zachodnim został całkowicie wstrzymany. W środę rano 22 grudnia sytuacja była analogiczna.

Przypomnijmy, że w ubiegłą sobotę doszło do radykalnego obniżenia ilości gazu przesyłanego przez Rosjan do Europy przy pomocy rurociągu „Jamał”. Co ciekawe doszło to tego po tym, gdy rosyjski gigant gazowy Gazprom zarezerwował w ostatniej chwili przepustowość gazociągu, aby w nadchodzących dniach przesyłać dodatkowy gaz do Niemiec przez Polskę. Po informacji o tym europejskie ceny referencyjne gazu ziemnego spadły w ubiegły piątek o 15 proc. Obniżenie transportu gazu przez „Jamał” może mieć również związek z rozpoczęciem napełniania kolejnej nitki gazociągi Nord Stream.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Rekordowe ceny gazu w Europie. Polska chce interwencji KE ws. działań Gazpromu

Podawaliśmy, że według agencji Bloomberg do Europy płynie co najmniej 30 tankowców ze skroplonym gazem ziemnym ze Stanów Zjednoczonych. Medium zwraca uwagę, że ma to związek z kryzysem energetycznym, który spowodował, że ceny gazu osiągnęły rekordowy poziom. Statki przewożą łącznie prawie 5 mln metrów sześciennych LNG.

Zobacz także: Rekordowe niskie zapasy gazu w Niemczech

pap / forsal.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz