Prezydent Francji Emmanuel Macron podkreślił, że sprawa gruntów rolnych pozostaje kwestią strategiczną dla interesów krajów.

Emmanuel Macron zapowiedział w czwartek przepisy które mają ograniczyć wykup gruntów rolnych we Francji przez cudzoziemców. Jest to efekt zakupu przez chińskiego inwestora ponad 2 tys. hektarów ziemi – podała agencja AFP. Prezydent Francji spotkał się z tysiącem młodych rolników w Pałacu Elizejskim, na dwa dni przed targami rolniczymi w Paryżu. Oświadczył wtedy, że wprowadzimy bardzo wyraźne przepisy ograniczające.

Dla mnie grunty rolnicze we Francji to inwestycja strategiczna, od której zależy nasza suwerenność, więc nie możemy pozwolić, by setki hektarów były wykupywane przez obce mocarstwa, nie znając celu tych zakupów – podkreślił Macron.

ZOBACZ TAKŻE: Macron znacjonalizował francuską stocznię, aby nie przejęła jej włoska spółka

Francuski prezydent zapewnił także, że państwo będzie pracować nad tym, by położyć kres temu, co się obecnie dzieje.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Już po spotkaniu Macron podkreślił, że we Francji nigdy nie będzie wołowiny z hormonami. Jest to odpowiedź na obawy francuskich farmerów związane z handlowymi umowami międzynarodowymi, między innymi między UE i krajami Ameryki Południowej (Mercosur).

We wtorek szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker oświadczył, że Unia chce zakończyć negocjacje z Mercosurem na temat umowy o wolnym handlu do końca tego roku. Przeciw negocjacjom i umowie protestowali w środę francuscy hodowcy, którzy boją się konkurencji w związku z importem południowoamerykańskiego mięsa.

Kresy.pl / forsal.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz