Tysiące Ormian przemaszerowało w sobotę przez stolicę Armenii, aby upamiętnić żołnierzy zabitych w sześciotygodniowym konflikcie w regionie Górskiego Karabachu – poinformowała agencja prasowa Reuters.

Jak poinformowała agencja prasowa Reuters, w sobotę przez Erewań, stolicę Armenii przeszło tysiące Ormian, którzy chcieli upamiętnić żołnierzy zabitych w sześciotygodniowym konflikcie w regionie Górskiego Karabachu.

Konflikt i ofiary śmiertelne po stronie armeńskiej wzmogły presję na premiera Nikola Paszyniana, któremu opozycja zarzuca, że ​​źle poprowadził konflikt, godząc się na zawieszenie broni przez Rosję w zeszłym miesiącu. Opozycja chce ustąpienia premiera.

Zobacz też: Armenia zweryfikowała wielkość swoich strat w wojnie o Górski Karabach

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Paszynian poprowadził marsz, który odbył się w pierwszy z trzech dni żałoby. Pochód udał się na cmentarz wojskowy Yerablur.

Chociaż jego zwolennicy wypełnili cmentarz po brzegi, materiał filmowy opublikowany w ormiańskiej telewizji ukazywał krytyków Paszyniana krzyczących „Nikol to zdrajca!”, gdy jego konwój przechodził obok, eskortowany przez silną ochronę.

Opozycja armeńska wezwała swoich zwolenników do przyłączenia się do strajku narodowego 22 grudnia pod koniec trzydniowej żałoby, w celu wywarcia presji na Paszyniana, by ustąpił z powodu strat poniesionych w konflikcie o Górski Karabch.

Paszynian, który doszedł do władzy w pokojowej rewolucji w maju 2018 roku, odrzucił wezwania do rezygnacji.

Zobacz też: Starcia w Górskim Karabachu. Armenia: Azerbejdżan wznowił ofensywę

Kresy.pl/Reuters

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz