Dynamo Kijów, zmierzające po mistrzostwo Ukrainy, rozegra wszystkie domowe spotkania europejskich pucharów w Lublinie.
Jak poinformowało w sobotę TVP Sport, Dynamo Kijów zmierza po mistrzostwo Ukrainy i planuje rozgrywać wszystkie swoje domowe mecze w europejskich pucharach w Lublinie.
W ubiegłym roku Dynamo Kijów rozgrywało spotkania eliminacyjne Ligi Mistrzów również w Lublinie, mierząc się kolejno z Partizanem Belgrad, Rangers FC i RB Salzburg. W ostatniej rundzie biało-niebiescy przegrali z mistrzem Austrii, co zakończyło ich udział w eliminacjach. Następnie swoje mecze w fazie ligowej Ligi Europy rozgrywali jako gospodarze w Hamburgu.
Oficjalny profil Motor Lublin Arena potwierdził, że Dynamo ponownie wybrało stadion przy ul. Stadionowej na miejsce swoich domowych meczów w europejskich rozgrywkach. “Wszystkie mecze domowe biało-niebieskich w europejskich pucharach zostaną rozegrane w Lublinie” – przekazano w komunikacie.
Dynamo Kijów ma szansę wystąpić w eliminacjach Ligi Mistrzów także w tym roku. Na pięć kolejek przed zakończeniem sezonu ukraińskiej ekstraklasy zespół posiada trzy punkty przewagi nad drugą w tabeli Oleksandriją. Jeśli Dynamo utrzyma prowadzenie i sięgnie po mistrzostwo, ponownie rozpocznie walkę o miejsce w najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych w Europie.
Przypomnijmy, że kibicom z Hamburga nie podoba łosię, że Dynamo Kijów bazowało na stadionie ich klubu podczas kampanii Ligi Europy.
„Krytycznie podchodzimy do tej decyzji, biorąc pod uwagę nasze wartości. Rozumiemy, że Hamburg skorzysta na tym finansowo, podczas gdy my solidaryzujemy się z ludźmi i klubami piłkarskimi, które cierpią z powodu wojny. Jednak w tym przypadku Hamburg przekazuje swój stadion klubowi, który wielokrotnie wykazywał rasistowskie i dyskryminujące zachowania, do których nigdy nie powinno dochodzić na naszym stadionie. Jeśli Hamburg poważnie traktuje nasze wartości, nie może wydzierżawiać swojego stadionu klubom, które nie podtrzymują tych wartości. W przeciwnym razie motto „Kochaj Hamburg – nienawidź rasizmu” stanie się pustym frazesem” – stwierdziło stowarzyszenie w oświadczeniu.
Również w Polsce wiązało się to z kontrowersjami. Na konferencji prasowej, Lubelska Konfederacja i Młodzież Wszechpolska domagały się wyjaśnień ws. zachowania kibiców Dynama Kijów podczas spotkań tego zespołu na Arenie Lublin.
“W trakcie meczów doszło do scen, które absolutnie nie powinny mieć miejsca. Mianowicie kibice ukraińskiej drużyny niestety skandowali banderowskie pozdrowienia i co gorsze, w żaden sposób nie byli korygowani ani przez organizatora meczów, ani przez swój klub, ani przez spikera” – argumentuje Młodzież Wszechpolska.
“W Polsce nie ma zgody na gloryfikacje systemów totalitarnych, systemów które są szowinistyczne. Takim systemem był właśnie banderyzm, w Polsce porównywany do nazizmu do komunizmu” – mówił lider lubelskiej Konfederacji Rafał Mekler.
Zobacz też: Flaga “Free Azov” na Arenie Lublin
Kresy.pl/TVP Sport































