Ludwik Dorn, były polityk PiS, obecnie związany z PO, na antenie TVP Info skomentował zniesienie reguły rotacyjnego przewodniczącego sejmowej komisji ds. służb specjalnych.
Ludwik Dorn, który w ostatnich wyborach bezskutecznie ubiegał o mandat posła z list PO skrytykował zmiany wprowadzane przez PiS w komisji ds. służb specjalnych. „Że PiS chce mieć przewagę w głosowaniach, to ja to uznaję. Natomiast, że się znosi rotacyjnego przewodniczącego w takiej sytuacji – sami sobie siusiacie do mleka, jak złośliwe krasnale”– powiedział. „To jest czysta odgrywka, niemądra”– dodał Dorn.
W odpowiedzi Jacek Sasin z PiS pytał, po co utrzymywać fikcję i zaznaczył, że rotacyjność omijała PiS – z czym zgodził się Dorn. „Przez osiem lat prawnego obowiązywania tej reguły chyba tylko przez pół roku przedstawiciel PiS załapał się, aby z niej skorzystać”– powiedział Sasin. Dodał, że co pół roku wybór przewodniczącego paraliżował prace komisji.
Tvp.info / Kresy.pl





























