Były premier Katalonii Carles Puigdemont, ścigany hiszpańskim listem gończym został zatrzymany w niedzielę w Niemczech.

Informację o zaplanowanej decyzji sądu przekazał Ralph Doepper zastępca prokuratora generalnego Szlezwika-Holsztynu, gdzie miało miejsce zatrzymanie byłego premiera Katalonii. Przekazał również, że obecnie Puigdemont pozostaje w rękach policji, a prokuratura sprawadza, na jak długo może być zatrzymany na podstawie wydanego przez Hiszpanię europejskiego nakazu aresztowania. Dodał także, że w poniedziałek Puigdemont stanie przed sądem w związku z procedurą wydania sądowego nakazu zatrzymania.



O tym, czy trafi później do aresztu w związku z procedurą ekstradycyjną, zdecydować ma Wyższy Sąd Krajowy Szlezwika-Holsztynu na podstawie dokumentacji strony hiszpańskiej. Sąd ten sprawdzi, czy istnieją podstawy do ekstradycji Puigdemonta, a także czy jego wydanie władzom hiszpańskim jest prawnie dopuszczalne. Jeśli nie znajdzie się przeszkód prawnych, to ostatecznie decyzję w sprawie ekstradycji zostanie podejęta Prokuratura Generalna Szlezwika-Holsztynu – powiedział Doepper.

CZYTAJ TAKŻE: Puigdemont zatrzymany w Niemczech – trafi do hiszpańskiego aresztu?

Prokurator generalny Hiszpanii oskarża byłego szefa rządu Katalonii o wywołanie rebelii, przekroczenie uprawnień i sprzeniewierzenie środków publicznych, bo tak oceniony został fakt organizacji przez jego rząd zeszłorocznego referendum o niepodległości regionu i jej ogłoszenie to tymże referendumPod koniec października Puigdemont uciekł do Belgii, gdzie znalazł schronienie dzięki wsparciu reprezentującego również separatystyczne tendencje Nowego Sojuszu Flamandzkiego (N-VA), który jest częścią koalicji rządzącej tym krajem.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Do zatrzymania miało dojść na autostradzie tuż za granicą Niemiec. Puigdemont trafił na niemiecki komisariat. Towarzyszą mu jego prawnicy. Jak twierdzi Cuevillas „jest traktowany prawidłowo cały czas”. Zatrzymanie potwierdził rzecznik niemieckiej policji twierdząc, że doszło do niego o godz. 11.19. Puigdemont kierował się do Belgii.

Kresy.pl / rmf24.pl

Reklama

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz