Jeden z czeskich krajów samorządowych złożył w Komisji Europejskiej skargę w związku z planowaną rozbudową kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów, która zdaniem Czechów jest nielegalna. Wcześniej plany inwestycji negatywnie oceniło czeskie ministerstwo. Mieszkańcy zbierają podpisy pod petycją.

W piątek Ana Crespo Parrondo ze służb prasowych Komisji Europejskiej potwierdziła, że otrzymała skargę od czeskiego kraju libereckiego (kraj to w przybliżeniu odpowiednik polskiego województwa). Skarga ta jest obecnie analizowana, przy czym regulacje unijne nie regulują, kiedy musiałaby zostać udzielona odpowiedź.

Według agencji CTK, Czesi zdecydowali się złożyć skargę do KE, ponieważ działania strony polskiej uznano za „nielegalne”. Mieszkańcy kraju libereckiego z miast i wsi położonych w strefie przygranicznej sprzeciwiają się rozbudowie kopalni Turów. Zbierają podpisy pod petycją, którą zamierzają wysłać do Parlamentu Europejskiego. Jak wynika z dostępnych informacji, obawiają się m.in. tego, że inwestycja zaszkodzi źródłom wody pitnej w tej części Czech.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

W środę rzecznik władz kraju libereckiego, Filip Trdla powiedział, że na chwilę obecną „Polska nie współpracuje z władzami czeskimi, próbując ominąć spór między Republiką Czeską a społeczeństwem, w związku z rozbudową górnictwa”. Wyraził przy tym nadzieję, że Komisja Europejska będzie aktywnie wspierać wysiłki Republiki Czeskiej na rzecz ochrony źródeł wody pitnej po czeskiej stronie granicy.

Z kolei hetman kraju libereckiego Martin Puta powiedział, jak podaje CTK, że jego zdaniem do końca tego miesiąca uda się zebrać co najmniej 5000 podpisów.

W listopadzie 2019 roku ministerstwo środowiska Republiki Czeskiej poinformowało na swoich stronach internetowych o swoim negatywnym stanowisku wobec poszerzenia kopalni Turów. Kopalnia ta pracuje głównie na potrzeby pobliskiej elektrowni. Pokrywa około 8 proc. zapotrzebowania na energię w Polsce. PGE, właściciel zarówno kopalni, jak i elektrowni, planuje eksploatację złoża do 2044 r.

Przeczytaj: Europejski Zielony Ład – nowa unijna strategia bardzo kosztowna dla Polski

Czytaj także: Babisz: Austria sprzeciwia się energii jądrowej, a sama importuje ją z Czech

Interia.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz