W niedzielę w Warszawie doszło do gigantycznego pożaru centrum handlowego przy ul. Marywilskiej 44. Drugi pożar wybuchł w sortowni śmieci i materiałów pobudowlanych na Siekierkach. Ogień pojawił się też w dwóch innych miejscach w stolicy. Media piszą o “czarnej serii” w Warszawie.
W niedzielę Warszawa żyła gigantycznym pożarem centrum handlowego przy ul. Marywilskiej 44. Pożar wybuchł w niedzielę nad ranem. W sumie spłonęło prawie 1500 stoisk handlowych. W wyniku zdarzenia pracę mogło stracić nawet 3 tys. osób.
Radio ZET podaje, że w poniedziałek w sprawie zdarzenia zbierze się sztab kryzysowy. Wojewoda i władze miasta będą rozmawiać o pomocy dla kupców i przyszłości hali, która niemal doszczętnie spłonęła.
Pożar hali zakupowej Marywilska 44 w Warszawie. pic.twitter.com/rB79t4lNBh
— Patryk Słowik (@PatrykSlowik) May 12, 2024
Drugi pożar wybuchł w niedzielę w sortowni śmieci i materiałów pobudowlanych na Siekierkach. Na miejscu pracowało 8 zastępów straży pożarnej.
To nie jedyne pożary, do których doszło w niedzielę w Warszawie. Płonęły także apartament przy ulicy Grzybowskiej oraz składowisko gabarytów na Wilanowie.
“Najpierw było wezwanie na ulicę Marywilską, potem na ulicę Grzybowską – tutaj są dwie ofiary śmiertelne pożaru mieszkania – a następnie składowisko gabarytów na Wilanowie, gdzie obecnie trwa dogaszanie” – przekazał rzecznik Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Karol Kierzkowski.
“Nie przypominam sobie takiej niedzieli” – podkreślił.
W przypadku pożaru przy ul. Grzybowskiej są dwie ofiary śmiertelne.
Także w Kampinoskim Parku Narodowym doszło w niedzielę do pożaru. Z informacji przekazanych w niedzielę wieczorem przez służby wynika, że spłonęło ok. 2500 m kw. lasu.
Czytaj: Financial Times: wywiady ostrzegają, że Rosja planuje zamachy bombowe i podpalenia w całej Europie
wiadomosci.radiozet.pl / businessinsider.com.pl / polsatnews.pl / Kresy.pl
































