Córka prezydenta Andrzeja Dudy w środowym wpisie na Twitterze opowiedziała się po stronie protestujących. Jej zdaniem decyzja o przerywaniu ciąży powinna zależeć wyłącznie od kobiet.

Kinga Dudy, córka prezydenta RP, opowiedziała się w piątek po stronie protestujących działaczy lewicy. Córka prezydenta zaznaczyła, że nie chce dzielić się swoimi prywatnymi poglądami, ale jako kobieta nie może się nie wypowiedzieć.

Zobacz też: Prof. Simon: Proaborcyjne protesty nie powodują zagrożenia epidemiologicznego, Wszystkich Świętych owszem

„Rozwiązanie dotyczące dotychczas dawało możliwość wyboru. Wybór, a nie przymus. Kobieta mogła, ale nie musiała z tego prawa korzystać. W sprawie tak niewyobrażalnie trudnej, jak wizja urodzenia dziecka, które może umrzeć minuty czy godziny po porodzie, decyzja o kontynuowaniu lub przerwaniu ciąży powinna być pozostawiona kobiecie i podjęta zgodnie z jej własnym sumieniem, jej systemem wartości, z jej własnymi przekonaniami. Bo to kobieta mierzy się z konsekwencjami swojej decyzji do końca życia” – napisała córka prezydenta.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kinga Duda nazwała dopuszczenie do aborcji „rozsądnym rozwiązaniem”.  „Jak każdy kompromis i ten miał to do siebie, że nie był idealny i nie był zadowalający ani dla zwolenników zupełnie nieograniczonej aborcji, ani dla obrońców życia. Jednak przez 27 lat stanowił wyważone i akceptowalne dla większości społeczeństwa rozwiązanie kwestii legalnego przerywania ciąży”.

Córka prezydenta zapowiedziała, że nie pogodzi się z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.

Zobacz też: Poznań: ataki na osoby broniące kościołów [+VIDEO/+FOTO/18+]

Kresy.pl/Twitter




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz