Administracja prezydenta USA Joe Bidena zmierza w kierunku zezwolenia amerykańskim koncernom zbrojeniowym na wysyłanie pracowników na Ukrainę – podaje CNN. Mieliby pomóc ukraińskim siłom konserwować i naprawiać dostarczony przez USA sprzęt.
Administracja Bidena zmierza w stronę zniesienia faktycznego zakazu wysyłania pracowników amerykańskich koncernów zbrojeniowych na Ukrainę – podaje CNN w środę, powołując się na cztery źródła zaznajomione ze sprawą. Ma to związek z faktem, iż Stany Zjednoczone szukają sposobów na zapewnienie ukraińskiej armii przewagi nad Rosją.
Rozmówcy CNN przekazali, że opracowywane są nowe wytyczne, które jeszcze nie uzyskały ostatecznej akceptacji ze strony prezydenta. “Nie podjęliśmy jeszcze żadnych decyzji i jakakolwiek rozmowa na ten temat jest przedwczesna” – podkreśla jeden z nich.
Jak dodaje, “prezydent jest absolutnie zdecydowany nie wysyłać amerykańskich żołnierzy na Ukrainę”.
Czytaj: USA nie wyślą instruktorów wojskowych na Ukrainę
Urzędnicy podkreślają, że w przypadku zatwierdzenia zmiana prawdopodobnie zostałaby wprowadzona w życie jeszcze w tym roku. Wyrażają nadzieję, że przyspieszy to konserwację oraz naprawy systemów uzbrojenia używanych przez wojsko ukraińskie.
Oznaczałoby to pozwolenie amerykańskim firmom zbrojeniowym na zawieranie kontraktów z Ukrainą na pracę w tym kraju.
CNN przypomina, że do tej pory Biden obstawał przy tym, by wszyscy Amerykanie, zwłaszcza amerykańscy żołnierze, unikali przebywania na linii frontu na Ukrainie. Uszkodzony amerykański sprzęt wojskowy musi być więc transportowany w celu naprawy do Polski, Rumunii lub innych krajów NATO.
Tymczasem – jak wskazują źródła stacji – regularnej konserwacji będą zapewne wymagały np. samoloty wielozadaniowe F-16, które Ukraina na otrzymać w tym roku.
edition.cnn.com / Kresy.pl































