Podczas szczytu w Budapeszcie premier Chorwacji sprzeciwił się zmuszaniu Ukrainy do oddania części swojego terytorium w zamian za pokój z Rosją. Ostrzega, że taki ruch stanowiłby niebezpieczny precedens dla świata.
Jak poinformował portal Daily Wrap, podczas szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Budapeszcie Andrej Plenković stanowczo sprzeciwił się zmuszaniu Ukrainy do oddania części swojego terytorium w zamian za pokój z Rosją. Ostrzega, że taki ruch stanowiłby niebezpieczny precedens dla świata.
Podczas czwartkowego spotkania w Budapeszcie chorwacki premier Andrej Plenković stanowczo potępił pomysł oddania przez Ukrainę części swojego terytorium w celu zakończenia wojny z Rosją. „Zakończenie wojny poprzez zaakceptowanie naruszenia prawa międzynarodowego, zabicia tysięcy ludzi, zniszczenia ogromnego kraju i polityki faktów dokonanych tworzy niebezpieczny precedens dla całego świata” – stwierdził Plenković podczas szczytu.
“Zgadzając się na te warunki, wpadamy w pułapkę agresora” – dodał chorwacki premier, podkreślając znaczenie przestrzegania międzynarodowych standardów.
Jego oświadczenie było odpowiedzią na wypowiedź prezydenta Serbii Aleksandara Vučicia, który przed szczytem skomentował, że „jego kluczowym przesłaniem byłoby, aby w końcu rozpocząć rozmowy o pokoju, zamiast ciągle rozważać, kto wygra wojnę”.
Plenković odpowiedział na to oświadczenie, mówiąc: „Wszyscy chcą pokoju, ale nie takiego, który niszczy wartości, na których się opieramy”.
Przypomnijmy, że według Zełenskiego pomysł jakichkolwiek ustępstw wobec Rosji jest nie do przyjęcia dla Ukrainy, uważa to za samobójstwo dla całej Europy. Prezydent przypomniał, że po szczycie Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Wielkiej Brytanii w lipcu dużo mówiło się o konieczności ustępstw wobec Putina.
“A niektórzy z obecnych tutaj stanowczo opowiadali się za tym, aby Ukraina zrobiła „ustępstwa” wobec Putina. To jest nie do przyjęcia dla Ukrainy i samobójstwo dla całej Europy. I co dalej? Czy Europa powinna szukać względy Kim Dzong Una w nadziei, że on również zostawi Europę w spokoju? Żaden silny przywódca, który pomógł zbudować zjednoczoną, silną i pokojową Europę, nie mógłby sobie tego nawet wyobrazić” — powiedział Zełenski.
Jednocześnie, według niego, koncepcja “pokoju przez siłę” wielokrotnie udowodniła swój realizm i skuteczność.
“Teraz potrzebujemy jej ponownie. I nie należy mieć złudzeń, że okazując słabość lub oddając niektóre stanowiska europejskie lub stanowiska jakiegokolwiek kraju europejskiego, można kupić sprawiedliwy pokój” – podkreślił.
“Plan pokojowy” Trumpa zakłada zamrożenie wojny na Ukrainie w obecnym układzie terytorialnym, twierdzi “The Wall Street Journal” powołujący się na anonimowe źródła. Doniesienia amerykańskiej gazety przytacza w czwartek ukraińska agencja informacyjna UNIAN. Plan nie został jeszcze skonkretyzowany. Jak twierdzi trzech współpracowaników prezydenta-elekta na razie ma on kilka luźnych pomysłów na to jak zamrozić wojnę.
Jednym z pomysłów Trumpa jest rezygnacja przez Ukrainę z wstąpienia do NATO przez następne 20 lat. W zamian za to Stany Zjednoczone miałyby utrzymać dostawy uzbrojenia, aby utrzymać potencjał Ukrainy w celu odstraszania Rosji od ponowienia działań zbrojnych.
“Możemy prowadzić szkolenia [żołnierzy] i okazać inne wsparcie, ale lufa pistoletu będzie europejska. Nie wyślemy amerykańskich mężczyzn i kobiet, by podtrzymywać pokój na Ukrainie. Niech zajmą się tym Polacy, Niemcy, Brytyjczycy i Francuzi” – gazeta zacytowała jednego ze współpracowników Trumpa.
UNIAN przytacza jednak także za amerykańską gazetą inny pomysł, suflowany przez byłych urzędników Białego Domu, Fredericka Fleitza i Keitha Kelloga, którzy wprost zalecają wstrzymania wsparcia wojskowego dla Ukrainy, do czasu aż Wołodymyr Zełenski lub jego następca nie zgodzi się usiąść przy stole negocjacji z Rosjanami.
“The Wall Street Journal” spodziewa się, że o ile nowy prezydent USA może zmusić Zełenskiego do rozmów, o tyle trudniej będzie osiągnąć to w przypadku Rosjan, którzy w ostatnim okresie odnotowują postępy na froncie w Donbasie. Amerykańska gazeta spodziewa się też oporu “niektórych sojuszników z NATO” wobec planu zamrożenia wojny w obecnym układzie terytorialnym.
Kresy.pl/Daily Wrap/The Dubrovnik Times































