Zgodnie z zapowiedziami, narodowcy zorganizowali pod siedzibą MSZ demonstrację przeciwko polityce zagranicznej prowadzonej przez PiS.

W piątek wieczorem pod siedzibą Ministerstwa Spraw Zagranicznych odbyła się manifestacja Ruchu Narodowego. Narodowcy wyrażali swój sprzeciw wobec nieudolnej polityki szefa MSZ Jacka Czaputowicza i domagali się prowadzenia podmiotowej polityki zagranicznej. W manifestacji uczestniczyli także członkowie ONR. O zapowiedziach ws. organizacji manifestacji pisaliśmy już wcześniej.

Głos zabrał m.in. pełnomocnik Ruchu Narodowego na woj. małopolskie, Bartosz Wilczyński. Jego dziadek za pomoc Żydom w czasie II wojny światowej został aresztowany przez Niemców, a następnie zamęczony w obozie koncentracyjnym.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Z kolei Witold Tumanowicz wskazywał, że rząd oddaje pole w relacjach międzynarodowych, a polityka zagraniczna jest prowadzona przez PiS tak samo, jak przez PO. Wskazywał też na nastawienie instytucji eksperckich związanych z władzami. Tumanowicz cytował opracowanie Ośrodka Studiów Wschodnich dotyczące Ukrainy, w którym znalazło się stwierdzenie,  że „Banderyzm jest wyolbrzymiany”, a jednocześnie, że „na samej Ukrainie są tylko 34 ulice Bandery”.

Głos zabierali też inni przedstawiciele Ruchu Narodowego. Anna Bryłka mówiła, że Polska musi odzyskać suwerenność w wymiarze kultury i obyczajów, stanowienia prawa, gospodarki i dyplomacji, a Piotr Filipek, że kryzys w relacjach Polski z Izraelem obnażył słabość naszego państwa.

Poza narodowcami, pod siedzibą MSZ zebrała się też kontrpikieta Obywateli RP oraz członków Antify, próbująca zakłócić demonstrację Ruchu Narodowego.

Była to kolejna manifestacja narodowców domagających się nie ulegania atakowi Izraela w sprawie ustawy o IPN. Wcześniej członkowie Ruchu Narodowego, ale też Młodzieży Wszechpolskiej i Obozu Narodowo-Radykalnego demonstrowali pod Pałacem Prezydenckim, domagając się od Andrzeja Dudy podpisania nowelizacji tej ustawy.

twitter.com / facebook.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz