Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Ukraiński projekt DeepState twierdzi, że dopiero w maju Rosja po raz pierwszy od ukraińskiej kontrofensywy z 2023 roku miała stracić więcej zajętego terytorium, niż zdobyła. Tymczasem kilka miesięcy wcześniej podobną tezę przedstawił naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksandr Syrski, według którego taki przełom nastąpił już w lutym.
Ukraiński projekt DeepState poinformował w poniedziałek, że maj był dla Rosjan najgorszym miesiącem pod względem przyrostu okupowanego terytorium od października 2023 roku, gdy — według analityków — przeciwnik rozpoczął strategiczną operację ofensywną na większości odcinków frontu.
Norwegia dokonuje ponownej oceny swoich długoletnich relacji z Unią Europejską. W kraju pojawiają się głosy o możliwości przystąpienia do UE.
Norweski minister spraw zagranicznych Espen Barth Eide stwierdził, że porządek międzynarodowy, który istniał, gdy Norwegia głosowała przeciwko przystąpieniu do UE, już nie istnieje, argumentując, że kraj stoi w obliczu zupełnie innej sytuacji strategicznej. W rozmowie z "Financial Times" Eide określił dzisiejsze otoczenie geopolityczne jako „szaleńczy świat” ukształtowany przez rosnącą konkurencję między głównymi mocarstwami i odwrót od pełnej gospodarczej globalizacji, jak przytoczył w poniedziałek portal Al Mayadeen.
Norwegia pozostaje poza UE, pomimo uczestnictwa w jednolitym rynku bloku w ramach umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG).
Cztery rosyjskie satelity wojskowe Kosmos 2610–2613 wykonały manewry, które ustawiły je w płaszczyźnie orbitalnej zbliżonej do satelity radarowego ICEYE-X36. Obiekt należy do firmy ICEYE, która dostarcza dane rozpoznawcze zachodnim rządom i siłom zbrojnym, w tym Ukrainie. Manewry opisał Greg Gillinger, emerytowany oficer wywiadu kosmicznego Sił Powietrznych USA.
W maju na niskiej orbicie okołoziemskiej cztery rosyjskie satelity wojskowe zmieniły swoje orbity tak, aby znaleźć się w pozycji umożliwiającej zbliżenie do radarowego satelity rozpoznawczego ICEYE-X36. Manewry satelitów Kosmos 2610–2613, opisane przez Grega Gillingera z Integrity ISR i Ars Technica, dotyczą obiektu należącego do firmy ICEYE, wspierającej m.in. Ukrainę danymi rozpoznawczymi.
Czytaj też: ICEYE idzie po wielki kontrakt. Europa chce własnych oczu w kosmosie
BlueBird Tech rozpoczęła współpracę z ukraińskim biurem konstrukcyjnym nad krajowymi bombami kierowanymi. Firma zapowiada prace nad technologią, prototypami oraz przygotowaniem produkcji seryjnej. Aktualnie ukraińskie siły korzystają głównie z amerykańskich JDAM-ER.
Na Ukrainie firma technologiczna BlueBird Tech ogłosiła rozpoczęcie współpracy z jednym z czołowych krajowych biur naukowo-projektowych w celu opracowania i uruchomienia masowej produkcji ukraińskich bomb lotniczych kierowanych — podało biuro prasowe spółki.
Projekt ma służyć rozwojowi precyzyjnych środków rażenia z powietrza, które zwiększą możliwości Sił Zbrojnych Ukrainy w warunkach rosnącego znaczenia broni dalekiego zasięgu na współczesnym polu walki.
Krzysztof Bosak skrytykował stanowisko polskiej placówki w Kijowie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek ukraińskiej armii imienia „Bohaterów UPA”. Wicemarszałek Sejmu ocenił, że kierownik placówki powinien zostać odwołany. „Co to w ogóle za piep***nie?” — powiedział polityk Konfederacji.
Krzysztof Bosak był pytany w poniedziałkowym programie „Poranny ring” Super Expressu o reakcję Polski na decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Chodzi o nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”.
Polityk Konfederacji przypomniał, że jego ugrupowanie domagało się w Sejmie odwołania kierownika polskiej placówki na Ukrainie Piotra Łukasiewicza.
Holandia przedłuży do grudnia obecność swoich żołnierzy oraz systemów Patriot w Polsce — poinformował we wtorek wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Holenderscy wojskowi stacjonują od końca ubiegłego roku, wzmacniając ochronę jednego z kluczowych punktów logistycznych NATO, przez który przechodzi wsparcie dla Ukrainy.
Kijów nic nie robi, żeby realizować mińskie porozumienia, więc zachód ma już dość tych banderowców.
Ukraińscy politycy rozmawiają poważnie tylko z poważnymi partnerami ,dzięki temu są poważnie traktowani.
tagore
Sankcje to powinny być nałożone na banderowską Ukrainę za niechęć i brak realizacji porozumień mińskich z dnia 12 lutego 2015r,wspartych Deklaracją wspierającą prezydentów Rosji,Ukrainy,Francji,oraz kanclerzycy Niemiec.Stało się bezmyślną obsesją UE jazda po Rosji za nieprzestrzeganie,czy nie realizowanie tych porozumień mińskich.Tymczasem prawda jest zupełnie w innym lesie.Wystarczy poczytać u wuja Googla 13-cie punktów porozumień mińskichII,oraz integralnych z nimi 8-em przypisów i skonfrontować z rzeczywistością by przekonać się .że to Ukraina olewa i bimba realizacją tych porozumień.Dobitnym przykładem jest pkt 11 tych porozumień,zgodnie z którym Ukraina zobowiązała się i zobowiązana została do:”Przeprowadzenia reformy konstytucyjnej na Ukrainie z wejściem w życie pod koniec 2015r nowej konstytucji przewidującej w charakterze kluczowego elementu decentralizację (z uwzględnieniem szczególnych cech oddzielnych rejonów obwodów donieckiego i ługańskiego uzgodnionych z przedstawicielami tych rejonów),a takżeprzyjęcie stałego ustawodawstwa o szczególnym statusie oddzielnych rejonów obwodów donieckiego i ługańskiego zgodnie z działaniami wskazanymi w przypisie do końca 2015 r.(Vide przypisy).Propagandowe ścieki medialne mącą nam w głowach kłamstwami i nieprawdami,awansując nas na durniów i bezmyślnych cweli,które to ani czytu,ani pisu nie potrafią.Banderowska jatka ukraińskiej junty dogorywa,więc miota się ,drga i oskarża na oślep.W skali jewropejskiej to jeszcze tylko polskie polityczne jełopy tuszują kłamstwa i kosmiczną obłudę faszyzującej UPAdlińskiej oligarchicznej junty banderowskiej.Inni jakby zostali oświeceni,zresztą tak samo jak znaczna część uczciwegoi empatycznego Narodu Ukrainy,z którym Naród Polski solidaryzuje się.
Ukraińcy w swej naiwności sprowadzają na siebie kolejny cios. Kompradorskie elity naddnieprzańskiego kraju piszą kolejny rozdział przekazywania władzy nad państwem w ręce „ekspertów z Zachodu”. Nie dość, że przyjęli dyktat Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który prowadzi kraj na neoliberalną drogę autodestrukcji i znacząco utrudnia im prowadzenie wojny z Noworosją, to jeszcze pragną skorzystać z doświadczeń człowieka, który sprowadził na Polskę katastrofę społeczną, choć przecież działał wówczas w nieporównywalnie lepszych warunkach niż te, które są dziś udziałem pogrążonej w wojnie domowej Ukrainy. Nie wiadomo, co dokładnie Balcerowicz miał na myśli postulując cięcia budżetowe. Trudno przypuszczać, by pogrążony w wojnie kraj mógł sobie pozwolić na wcielanie w życie koncepcji „państwa minimum”. Jeśli rzeczywiście dojdzie do współpracy między ministrem finansów w rządzie Tadeusza Mazowieckiego a Kijowem, Ukrainę czeka terapia szokowa, przy której najsroższy ostrzał z baterii systemu Grad to sesja gry w paintballa. ZRÓDŁO X-PORTAL.PL