“Co to jest, jeśli nie zbrodnia wojenna?” – pyta w rozmowie z CNN były izraelski premier Ehud Olmert, odnosząc się do działań Izraela w Strefie Gazy.
We wtorkowej rozmowie z CNN, były premier Izraela Ehud Olmert skrytykował ostatnie wypowiedzi wysokich rangą przedstawicieli Izraela opowiadających się za “głodzeniem Gazy”. Podkreślił, że takie działania można uznać za “zbrodnie wojenne”.
“Co to jest, jeśli nie zbrodnia wojenna?” – zapytał Olmert. “Jak poważna osoba reprezentująca rząd Izraela (…) może tak wyraźnie powiedzieć, że powinniśmy zagłodzić Gazę, że nie powinny być tam spełniane żadne podstawowe, fundamentalne potrzeby humanitarne?” – kontynuował, odnosząc się do wypowiedzi izraelskiego ministra dziedzictwa narodowego, Amichaja Elijahu, który twierdził na początku maja, że należy “zaprzestać pomocy humanitarnej” dla Strefy Gazy. “Jeśli mieszkańcy Gazy będą cierpieć, Hamas też będzie cierpiał. Nie ma problemu z bombardowaniem ich rezerw żywności i paliwa. Powinni głodować” – mówił Elijahu.
Olmert zwrócił uwagę, że trwający konflikt nie wydaje się już “wojną przeciwko Hamasowi”. “To coraz bardziej przypomina wojnę polityczną” – dodał.
Były szef izraelskiego rządu wspomniał o obecnym premierze Benjaminie Netanjahu i jego “grupie bandytów”. Według Olmerta działania Izraela “nie mogą być interpretowane w żaden inny sposób” niż jako zbrodnie wojenne.
Wcześniej – w ubiegłym tygodniu – były premier Izraela mówił, że to, co Izrael “robi teraz w Strefie Gazy, jest bardzo bliskie zbrodni wojennej”.
Czytaj: Naukowcy: Izrael dopuszcza się ludobójstwa w Strefie Gazy
Działania Izraela potępiają również w ostatnim czasie przywódcy państw zachodnich. 26 maja kanclerz Niemiec Friedrich Merz skrytykował działania Izraela w Strefie Gazy podczas wystąpienia na konferencji „Europaforum” – Doprowadzenie do takich cierpień ludności cywilnej (…) nie może być dłużej usprawiedliwiane walką z terroryzmem” – powiedział.
W ubiegłym tygodniu agencja AP alarmowała, że izraelskie siły zbrojne regularnie wykorzystują palestyńskich cywilów jako żywe tarcze. Żołnierze zmuszają ich do wchodzenia do budynków i tuneli, aby sprawdzali, czy znajdują się tam materiały wybuchowe lub bojownicy.
Czytaj także: Macron chce oddania Strefy Gazy pod władzę Autonomii Palestyńskiej
timesofisrael.com / Kresy.pl






























